Tegoroczne targi Hannover Messe były miejscem, w którym na własne oczy można było doświadczyć ekspresowego tempa rozwoju przemysłu 4.0 oraz przekonać się, jakie niesie on za sobą następstwa. Koncerny z całego świata zaprezentowały roboty, techniki automatyzacji, rozwiązania IT i software oraz platformy sieciowe. Odwiedzający (według szacunków organizatorów było ich ok. 200 tys. – przyp.) mogli także poznać nowe formy biznesu, pracy i współpracy, które stwarza coraz bardziej zcyfryzowany i usieciowiony przemysł.

- Targi Hannover Messe są motorem napędowym dla przemysłu 4.0. Tylko tutaj cyfrowa transformacja przemysłu widoczna jest jako całościowy system - powiedział Jochen Köckler, prezes zarządu Deutsche Messe.

W sumie na hanowerskich targach zaprezentowało się ponad 5 tys. wystawców z całego świata, na czele z topowymi producentami dla przemysłu, jak Siemens, ABB, Bosh, Kuka, Yaskawa, Festo, igus, Phoenix Contact, SEW-Eurodrive czy Rittal – ich stoiska cieszyły się największym zainteresowaniem.

Ale ciekawie było także na innych stoiskach. Omron zaprezentował technologie wykorzystywane do obsługi elastycznych zrobotyzowanych gniazd produkcyjnych, procesów zbierania danych i ich biznesowej analizy, a także sztucznej inteligencji używanej do masowego przystosowywania gniazd produkcyjnych, które przesuwają produkcję od koncepcji „build to sell” (produkcji w celu sprzedaży) do „made for me” (spersonalizowanej produkcji na życzenie).

- Aby zachować konkurencyjność, współcześni producenci muszą mieć możliwość wytworzenia jednej partii produktu w sposób równie prosty i oszczędny jak w produkcji masowej - wyjaśnił Fernando Colas, general director EMEA Marketing. – Podczas targów Hannover Messe osoby odwiedzające nasze stoisko mogły dowiedzieć się, w jaki sposób nasze zautomatyzowane systemy elastycznej produkcji umożliwiają łatwe przystosowanie produkcji – dodał.

Pełną gamę swoich robotów współpracujących zaprezentowała firma Universal Robots. – Mamy udział w 60% światowego rynku cobotów – podkreślił Marcin Gwóźdź, menadżer ds. rozwoju sprzedaży Universal Robots w Polsce. - Nasza oferta skierowana jest przede wszystkim do sektoru małych i średnich przedsiębiorstw, bo właśnie tam roboty współpracujące sprawdzają się najlepiej – dodał. Jak przekonywał, inwestycja w cobota zwraca się średnio w niecały rok. - Ale znamy przypadek, w którym nasz robot zwrócił się już po kilkudziesięciu dniach - dodał.

zobacz galerię »

zobacz galerię »

zobacz galerię »

zobacz galerię »

Polskie akcenty

Na tegorocznych targach w Hanowerze zaprezentowało się 70 firm i instytucji z Polski, a wśród nich m.in. Cantoni Group - zajmująca się produkcją silników elektrycznych, ERKO - producent końcówek oraz złączek kablowych oraz Technokabel - producent kabli dla automatyki przemysłowej, sterowania, transmisji sygnałów cyfrowych i analogowych, kabli komputerowych czy kabli wielkiej częstotliwości.

- Jesteśmy obecni na rynku od ponad 35 lat. Produkujemy wysoko zaawansowane kable miedziane do niskich napięć do 1 kV, oprócz tego mamy bardzo szerokie spectrum różnego rodzaju kabli kontrolnych, sygnalizacyjnych do przesyłania danych, a także komputerowych, górniczych i również hybrydowych - wymienia Radosław Kowalczyk, dyrektor ds. Rozwoju Rynków Wschodnich w Technokabel.

Dla firmy Technokabel to drugie targi Hannover Messe, na których się wystawia. - Cały czas się rozwijamy, a co za tym idzie musimy szukać nowych rynków zbytu. Eksport jest dla nas ważny, zarówno na Wschód, jak i Zachód - mówi Kowalczyk. - W tym roku krajem partnerskim targów jest Meksyk, a co za tym idzie jest dużo klientów z Ameryki Południowej, chociaż akurat my w tamten rynek nie celujemy. Koncentrujemy się przede wszystkim na Europie - podkreśla.

Sukcesem zakończyły się targi hanowerskie dla polskiego fin-techu SMEO, który nawiązał perspektywiczne relacje biznesowe. SMEO jest jednym z szesnastu polskich innowatorów, zaprezentowanych przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu oraz Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii na Polskim Stoisku Narodowym. Polski innowator podpisał w Hanowerze umowę z producentem opakowań Multi-Tab.

- Nasz rdzeń biznesu to oczywiście sprzedaż usług faktoringowych, ale równolegle istotną jego częścią jest współpraca z innymi instytucjami finansowymi, ubezpieczeniowymi bądź sprzedającymi usługi dla przedsiębiorców, w szczególności firmy IT i technologiczne. Posiadamy gotowy model dla takich partnerów, którzy mogą sprzedawać usługi SMEO pod swoimi barwami, korzystając z naszego zaplecza technologicznego i obsługowego, bądź w drugim wariancie, gdzie korzystają również z naszego brandu – mówił w Hanowerze Michał Pawlik, współzałożyciel i prezes firmy SMEO.

Jak przekonywał, rozwiązania firmy spotkały się z zainteresowaniem parterów z banku w Chile, którzy rozpoczęli w Hanowerze rozmowy o wejściu SMEO na tamtejszy rynek. - Jednocześnie zainicjowaliśmy rozmowy z Bułgarską Agencją Promocji Małych i Średnich Przedsiębiorstw, jak i z niemieckimi firmami IT dostarczającymi i integrującymi system obrotu elektronicznymi dokumentami, w tym fakturami klasy EDI - dodał Pawlik.

CeMAT 2018

W tym roku organizatorzy Hannover Messe połączyli wydarzenie ze światowymi targami intralogistycznymi CeMAT 2018. Ich największym wystawcą, który zajmował aż dwa pawilony był Jungheinrich, który w Hanowerze przybliżył trendy w logistyce wewnątrzmagazynowej. Przedstawiono rozwiązania, które optymalizują procesy magazynowe oraz wydajną technologię litowo-jonową (Li-Ion). Wszystko w ramach prezentacji najnowszych produktów firmy - bezzałogowego wózka EKX 516a oraz wózka wysokiego składowania ETV 216 z zintegrowanym akumulatorem Li-Ion. Jungheinrich jako pierwszy w branży dostarczył na rynek serię pojazdów z nowoczesnymi akumulatorami litowo-jonowymi, które cechuje wyjątkowa żywotność i wytrzymałość. Możliwość szybkiego doładowania sprawia, że są one praktycznie stale gotowe do działania, dzięki czemu usprawniają pracę i podnoszą zdolności przeładunkowe w magazynie. Na targach CeMAT zaprezentowano również urządzenia nominowane do prestiżowej nagrody IFOY - ciągnik EZS 7280 i wózek do kompletacji poziomej ECE z systemem easyPILOT Follow.

Firmy nagrodzone

W tym roku HERMES AWARD – jedną z najbardziej prestiżowych nagród przemysłowych na świecie zdobyła firma Endress+Hauser. Nagroda została wręczona przez niemiecką Federalną Minister Edukacji i Badań Naukowych Anję Karliczek podczas oficjalnej ceremonii otwarcia targów Hannover Messe. Endress+Hauser otrzymał nagrodę HERMES AWARD za higieniczny termometr kompaktowy z samokalibrującym się czujnikiem do pomiaru temperatury procesu, który spełnia surowe wymogi bezpieczeństwa i jakości.Z kolei nagrodę ROBOTICS AWARD 2018 otrzymała firma Heinz Berger Maschinenfabrik, produkująca maszyny do szlifowania i polerowania. Firma została doceniona za holistyczne zautomatyzowanie swojej fabryki w Wuppertal, gdzie łącznie pracują 33 w pełni współpracujące i zintegrowane ze sobą roboty. Firma świetnie wpisuje się w koncepcję przemysłu 4.0. Zintegrowany interfejs pozwala kontrolować i monitorować produkcję z dowolnego miejsca na świecie.