W listopadzie ceny akcji 42 spółek z GIP60 spadły, a jedynie 12 wzrosły. Średnia miesięcznych stóp zwrotu 60 polskich spółek produkcyjnych objętych indeksem wyniosła -2,3%. W przekroju branżowym najlepsze okazały się spółki farmaceutyczne z 3,8-proc wzrostem, a dodatnią średnią stopę zwrotu udało się uzyskać jeszcze tylko producentom tworzyw sztucznych (+0,5% m/m). Pozostałe branże uplasowały się poniżej zera: najwięcej traciły spółki motoryzacyjne (-2,5%), chemiczne (-5,4%) oraz spółki z branży elektromaszynowej (-4,1%).

Podobna sytuacja panowała w listopadzie na całej GPW, gdzie indeks szerokiego rynku WIG spadł o 4,6%. Spośród wszystkich indeksów branżowych zawierających spółki z szeroko pojętego przemysłu przetwórczego najwięcej straciły WIG-MOTO (-7.42%), WIG-ODZIEŻ (-6,97%) i WIG-LEKI (-6,8%). Wśród nielicznych indeksów WIG, których wartość w listopadzie wzrosła, na próżno szukać indeksów związanych mniej lub bardziej z branżą produkcyjną.

Najgorzej wśród największych
W październiku słabe wyniki indeksu sWIG80 miały negatywny wpływ na zachowanie GIP60, a w listopadzie spółki z sWIG80 były jedynymi, które osiągnęły dodatnią średnią stóp zwrotu (0,78%). Aż 10 z 12 spółek z dodatnią stopą zwrotu pochodziło właśnie z indeksu małych spółek sWIG80. Tym razem Giełdowemu Indeksowi Produkcji najbardziej ciążyły największe spółki z indeksu WIG20 (średni zwrot na poziomie -8,40%) i średnie spółki z indeksu mWIG40 (-5,84%). Mimo że tylko co szósta spółka z GIP60 pochodzi ze wspomnianych indeksów zrzeszających największe spółki z GPW, to ich rozmiar, a więc i waga w GIP, wpłynęły stosunkowo mocno na jego odczyt.

Również w tym przypadku można doszukać się wielu analogii pomiędzy GIP60 a całym rynkiem podstawowym GPW, na którym najmniejszy spadek zanotował indeks sWIG80 (-1,20%), wyraźnie gorszy wynik osiągnęły spółki z mWIG40 (-3,74%), a największy spadek zaliczyły największe spółki z indeksu WIG20 (-4,60%).

W listopadzie Selvita najlepsza
Najwyższą stopę zwrotu (29%) i pierwsze miejsce w listopadowym rankingu GIP60 osiągnęła spółka Selvita. Pozytywny wpływ na kurs akcji Selvity miały ogłoszone w listopadzie wyniki za III kwartał. Przychody na poziomie 20 mln zł (+49% r/r) i EBITDA w okolicach 3,9 mln zł (+60%) to wyniki, które przebiły oczekiwania i poprawiły humor akcjonariuszom tej spółki. Również pozytywne prognozy dotyczące sprzedaży, w tym przede wszystkim oczekiwany przez spółkę wzrost rentowności sprzedaży należy zaliczyć do pozytywnych bodźców wzrostu wartości Selvity w listopadzie.

Drugie miejsce w rankingu GIP60 i 15,6-proc. wzrost wartości zaliczyła w listopadzie Vistula Group. Również w tym przypadku bardzo dobre wyniki finansowe miały kluczowy wpływ na pozytywny odbiór spółki przez inwestorów w listopadzie. Spółka zakończyła III kwartał z 6,28 mln zł zysku netto, co w porównaniu z 4,01 mln zł rok wcześniej dało ponad 56-proc. wzrost.

Najniższy stopień podium przypadł grupie Ferro, która w listopadzie zanotowała wzrost ceny akcji o 9,2%. Źródeł sukcesu na rynku kapitałowym również w tym przypadku najłatwiej doszukać się w sprawozdaniu finansowym za III kwartał. Po raz pierwszy w historii grupy kwartalna sprzedaż przekroczyła poziom 100 mln zł, głównie za sprawą dwucyfrowej dynamiki wzrostu sprzedaży w Polsce, Rumunii oraz na nowych dla niej rynkach.

Stan gospodarki bez zarzutu
Duża liczba podobieństw w listopadowej strukturze stóp zwrotu indeksu GIP60 i całej GPW sugeruje, że ceny akcji polskich spółek produkcyjnych znalazły się pod presją czynników systematycznych, wpływających na całą GPW. Tymczasem odczyty wskaźników makroekonomicznych dotyczących polskiej gospodarki oraz wskaźników monitorujących stan polskiego przemysłu były jednymi z najlepszych w ostatnim czasie.

W listopadzie pojawiła się informacja o wartości PKB za III kwartał, który wzrósł o 4,9%, czyli 0,2% powyżej prognozy GUS. Tak wysoki wzrost polska gospodarka zawdzięcza rosnącemu popytowi krajowemu (+3,9%) i przede wszystkim wysokiemu eksportowi (+7,8 %). Po raz kolejny rozczarowały inwestycje, które wzrosły w Q3 o 3,3%, a więc mniej niż cała gospodarka. I to już jest kolejny kwartał, kiedy udział nakładów na środki trwałe w PKB spadł, przez co obecnie znajduje się na poziomie najniższym od 1995 r.

Źródło: DSR