Inwestycje OSD rosną. Wydatki szybują szczególnie latem: obok gwałtownych zmian pogodowych powodujących ogromne straty w przestarzałej infrastrukturze stoją przecież standardowe remonty i zaplanowane do budowy nowe linie przesyłowe. Wyzwania stojące przed operatorami, jak zgodnie stwierdziły spółki w debacie podczas XI Europejskiego Kongresu Gospodarczego, mogą być dla nich akceleratorem rozwoju.

Stosowanie urządzeń infrastruktury energetycznej

Wielkość niezbędnych i bieżących inwestycji wymaga jednak rozsądnego gospodarowania kosztami. Stąd spore zainteresowanie i wdrożenia OSD w obszarze automatyzacji sieci i innowacji na poziomie technologii informatycznych. Niemniej, sektor coraz odważniej sięga po technologie kompozytowe dla urządzeń infrastruktury energetycznej – żerdzie kompozytowe – obok tradycyjnych, betonowych i stalowych konstrukcji podtrzymujących kable.

- Konieczność modernizacji i rozbudowy infrastruktury jest tak piląca, że operatorzy muszą działać szybko. Po kilku latach wdrożeń rozwiązań kompozytowych, operatorzy systemów dystrybucyjnych przekonali się do tej. Żerdzie z kompozytu są bezpieczniejsze – to izolator – oraz lekkie, a więc obniżają koszty transportu i montażu urządzenia. Znacząco zmniejsza to koszty inwestycji. Ostatnio podpisaliśmy kolejny kontrakt z OSD – najchętniej sięgają po żerdzie kompozytowe EKO do sieci średniego i niskiego napięcia – mówi Zbigniew Szkopek, prezes zarządu Energy Composites, Grupa Kapitałowa Alumast.

Wzrost wydatków

Tylko w 2018 r. suma inwestycji pięciu największych firm OSD w kraju wyniosła 6 mld złotych. Spodziewany jest znaczny wzrost wydatków ze względu na wymogi projektu polityki energetycznej oraz – wpisane w obowiązki OSD – podłączanie do sieci kolejnych odbiorców. Ze względu na rozwój technologii produkcji energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych, liczba małych instalacji będzie rosła.

Źródło: Alumast