Premiera SPS (Smart Power Station) została zorganizowana na stoisku ZPUE w Bielsku-Białej, choć sama stacja, fizycznie, znajduje się w położonej ok. 160 km dalej Włoszczowie. Dzięki łączom telekomunikacyjnym uczestnicy wydarzenia mogli obejrzeć transmisję na żywo nie tylko obrazu z kilku kamer, ale także przepływy prądów w SPS.

Stacja znajduje się na placu przed główną siedzibą ZPUE. Oprócz niewielkiego budynku, w którym znajduje się nowoczesna aparatura oraz podziemne magazyny energii, zainstalowano także panele fotowoltaiczne (na dachu stacji) oraz turbinę wiatrową oddaloną o kilkadziesiąt metrów. Na zakładowym parkingu znajduje się także ładowarka do pojazdów elektrycznych zasilana w energię z SPS.

Idea budowy stacji po raz pierwszy została przedstawiona przez spółkę z Włoszczowej podczas ubiegłorocznej edycji Targów ENERGETAB.

Pokazaliśmy wówczas wizualizacje naszego SPS-a. W tym roku, zgodnie z naszym hasłem „Urzeczywistniamy obietnice”, prezentujemy gotowy i działający produkt – mówi Wojciech Kosiński, prezes ZPUE i zapowiada, że firma odważnie chce brać udział w wyzwaniach współczesnej energetyki takich jak elektromobilność czy wykorzystanie odnawialnych źródeł energii.

- Do naszego krajobrazu, na stałe weszły elektrownie wiatrowe i ogniwa fotowoltaiczne, a na ulicach pojawia się coraz więcej elektrycznych samochodów. Tym samym wzrasta zapotrzebowanie na infrastrukturę niezbędną do ich ładowania, a także magazynowania zielonej energii – mówi Bogusław Wypychewicz, założyciel, przewodniczący rady nadzorczej ZPUE oraz prezes Grupy Koronea. Jak zaznaczył, w wielu miejscach dotychczasowa infrastruktura będzie musiała być wspierana takimi magazynami, w przeciwnym razie może być niewystarczająca w obliczu wielkich zmian, jakie obserwujemy w energetyce.

SPS umożliwia magazynowanie energii zarówno poprzez pobieranie jej z sieci dystrybucyjnej w tańszej taryfie nocnej, a także z odnawialnych źródeł energii. Z zapasów można korzystać poza czasem generacji lub w przypadku braku zasilania spowodowanego np. awarią sieci.

Podziemny magazyn energii, zapewnia nie tylko bezpieczeństwo dostaw, ale również obniża ryzyko związane ze szczytowym przekroczeniem zamówionej mocy, która dla wszystkich podmiotów gospodarczych mieści się w ustalonych ramach. Ich przekroczenie wiąże się z karami. Dzięki magazynowi energii pokryjemy potencjalne „peaki” poboru mocy przez klienta – wyjaśnia Maciej Naparty, dyrektor Centrum Badań Rozwoju i Unifikacji w ZPUE.

Wśród potencjalnych odbiorców SPS, Wojciech Kosiński wymienia m.in. zakłady energetyczne, jednak na tym nie koniec. – Oprócz tego na pewno zakłady komunikacji miejskiej, zwłaszcza w kontekście rozwijającej się elektromobilności – mamy już elektryczne autobusy, na naszych drogach jest coraz więcej samochodów na prąd, niedaleką perspektywą są także tramwaje elektrczyne. Nasze rozwiązanie daje na pewno wiele możliwości integrowania różnych źródłem i inteligentnego zarządzania nimi – wylicza prezes ZPUE i dodaje: - Mamy już kilka zapytań ofertowych z różnych rynków, także zagranicznych i pracujemy już nad pierwszą komercyjną stacją.

ZPUE należy do Grupy KORONEA i jest jedną z największych firm w Polsce zajmującą się produkcją urządzeń dla elektroenergetyki. Jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Produkuje m.in. rozdzielnice średniego i niskiego napięcia. Jest krajowym liderem w segmencie produkcji kontenerowych stacji transformatorowych.