Akcje polskich producentów kontynuują odrabianie strat

Udostępnij:

W maju akcje polskich producentów kontynuowały odrabianie strat po gwałtownym tąpnięciu wywołanym przez kryzys epidemiologiczny. Wartość Giełdowego Indeksu Produkcji wzrosła do poziomu 690,75 punktów czyli 6,04% powyżej wartości z końca kwietnia. Od 17 marca 2020 roku, czyli od historycznego minimum na poziomie 492 punktów, indeks GIP60 wzrósł już o ponad 40% i obecnie znajduje się niecałe 100 punktów od poziomów z pierwszego kwartału bieżącego roku.

W ubiegłym miesiącu zarysowały się wyraźnie dwa okresy, w których zaobserwowano odmienne oblicza akcji polskich producentów. W pierwszej połowie miesiąca GIP60 przeplatał sesje wzrostowe ze spadkowymi, przy czym te drugie były znacznie silniejsze, co w konsekwencji przełożyło się na spadek wartości indeksu o 30 punktów. Równo w połowie miesiąca nastąpiło przełamanie negatywnego trendu i od tego momentu indeks GIP60 notował już prawie same sesje wzrostowe windując kurs o 70 punktów w górę, co pozwoliło odrobić straty z pierwszych dwóch tygodni i zamknąć cały miesiąc z 6,04% wzrostem wartości.

Podobne zachowanie zaobserwowano na całej GPW, która po pierwszej, słabszej połowie miesiąca zwróciła uwagę inwestorów zagranicznych, co przełożyło się na solidne wzrosty cen akcji w drugiej połowie i umocnienie złotówki względem największych walut – głównie USD i EUR.


Materiały budowlane odbiły najmocniej

W perspektywie branżowej największe zainteresowanie inwestorów wzbudziły akcje producentów materiałów budowlanych, które rosły średnio o 24,71% m/m. Niewiele mniej zyskiwały akcje producentów z branży motoryzacyjnej (22,75% m/m). W cenie były również spółki farmaceutyczne (11,93% m/m) oraz producenci z branży elektromaszynowej (11,81% m/m). Na przeciwległym biegunie znalazły się natomiast producenci odzieży (-4,73%) oraz producenci z przemysłu lekkiego (-2,11% m/m).

W trzech przypadkach kurs akcji wzrósł niemal dwukrotnie. Najwięcej u producenta materiałów budowlanych Pozbud T&R, gdzie cena akcji wzrosła z 0,84 zł do 1,63 zł, co dało miesięczny zwrot na poziomie 94,05% i pierwsze miejsce w majowym rankingu GIP60. Akcje spółki z siedzibą w podpoznańskim Przeźmierowie pozytywnie zareagowały na przejęcie spółki Agnes, co wzmocniło pozytywne nastawienie inwestorów do spółek związanych z branżą budowlaną. 

Drugie miejsce w tym rankingu przypadło spółce Rafako za miesięczny wzrost na poziomie 87,90%. Akcje spółki, która zaliczyła solidną stratę w ubiegłym roku odżyły po kolejnych przetasowaniach w zarządzie spółki, które najwidoczniej zostały dobrze odebrane przez inwestorów. Najniższy stopień na podium należał do kolejnego producenta materiałów budowlanych spółki Libet, której wartość rynkowa wzrosła w maju o 84,76%. Warto jednak pamiętać, że wszystkie te trzy spółki od dłuższego czasu systematycznie tracą wartość rynkową i znalazły się znacznie poniżej historycznych maksimów, osiągając w praktyce poziom akcji groszowych.


TOP w kategorii




Perspektywy producentów coraz jaśniejsze

Jak szacuje GUS, produkcja sprzedana przemysłu spadła w kwietniu o jedną czwartą w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku. Produkcja spadała w 30 działach przemysłu (spośród 34), m.in. w produkcji pojazdów samochodowych i naczep (-78,9% r/r), maszyn (-34% r/r) i urządzeń elektrycznych (-28,1% r/r). Są to najświeższe dane z GUS, ale ekonomiści ankietowani przez „Parkiet” przeciętnie szacują, że w maju produkcja sprzedana przemysłu zmalała o kolejne 17,6% r/r.

Od początku kryzysu epidemiologicznego badanie nad kondycją dużych spółek produkcyjnych prowadzi spółka DSR w ramach projektu Barometr 4Factory. Badania obejmujące ponad 100 dużych spółek produkcyjnych potwierdzają, że mimo pogłębiającej się fali spadków zamówień, sytuację spółek produkcyjnych ciągle można oceniać jako stabilną. 

Do 25,5% zwiększyła się ilość spółek określających produkcję w maju jako dużo mniejszą niż w styczniu/lutym. 63% respondentów potwierdziło w ogóle mniejszą produkcję w maju w porównaniu z pierwszymi miesiącami bieżącego roku. Wśród przyczyn takiego stanu rzeczy najczęściej wskazywano spadek nowych zamówień (69% przypadków), a jedynie w 3% przypadków zaobserwowano problem z dostępnością pracowników.

Jednocześnie ponad połowa respondentów oczekuje, że w czerwcu poziom produkcji w ich spółkach będzie wyższy niż w pierwszych miesiącach br. a co piąty oczekuje, że produkcja będzie znacznie wyższa. 

Przeprowadzone pod koniec maja badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego ujawniły, że tylko 35% firm deklaruje spadek nowych zamówień w porównaniu do końca kwietnia (poprawa o 6 pkt. proc. względem poprzednich badań), więc wygląda na to, że popyt na produkty spółek produkcyjnych zmniejsza negatywną dynamikę z poprzednich miesięcy. Odsetek przedsiębiorstw, które zadeklarowało powrót do sytuacji finansowej sprzed pandemii wzrósł do 18%. Te sama badania wykazały, że 31% firm produkcyjnych zadeklarowało poprawę sytuacji w wyniku kolejnego etapu odmrażania gospodarki, a odsetek firm oceniających swoją płynność finansową jako wystarczającą do przetrwania ponad 3 miesięcy wzrósł z poziomu 39% w kwietniu do 54% na koniec maja.

Kluczowe najbliższe miesiące

Dane z kolejnych badań sektora przemysłowego, jak również tych szerszych dotyczących całej gospodarki potwierdzają, że najtrudniejszy okres był w kwietniu i obecnie doświadczamy systematycznego wzrostu aktywności gospodarczej. Sytuacja poprawia się z każdym tygodniem i jeżeli nie doświadczymy ponownej eskalacji problemu epidemiologicznego, to w najbliższych miesiącach powinniśmy oczekiwać dalszej poprawy sytuacji producentów. Stosunkowo szybka odbudowa wartości rynkowej wielu polskich spółek produkcyjnych w ostatnim czasie potwierdza, że inwestorzy – w przeważającej większości – traktują taki scenariusz jako najbardziej prawdopodobny. Bardzo wiele zależy więc od skuteczności dalszej walki z koronawirusem, ale tym razem największa odpowiedzialność spoczywa na społeczeństwie i podejściu do kwestii bezpieczeństwa każdego z nas. Myjmy więc ręce i kupujmy akcje polskich producentów.

Źródło: DSR

Udostępnij:

Drukuj





MM



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również