Automatyczna kontrola jakości coraz popularniejsza?

© Ivisys

Udostępnij:

W naszym kraju ręczne metody kontroli powoli tracą na popularności. Trend ten wykorzystuje skandynawska firma IVISYS, wkraczając na polski rynek.

IVISYS zajmuje się produkcją systemów wizyjnej kontroli jakości, które pozwalają eliminować wady produkcyjne. Dzięki takim działaniom, przedsiębiorca może obniżyć koszty produkcji i zmniejszyć ilość wytwarzanych odpadów.



- Przeprowadziliśmy wstępną analizę rynku w Polsce kontaktując się z funkcjonującymi w kraju producentami podzespołów, głównie w branży motoryzacyjnej. Wyniki naszego badania wskazują, że mniej niż 10 procent firm w tym sektorze wykorzystuje w procesie produkcji zautomatyzowane systemy kontroli jakości - uzasadnia wejście IVISYS na polski rynek dyrektor regionalny firmy David Joelsen.

Joelsen jest zaskoczony faktem, że pomimo daleko idących inwestycji w nowe technologie i automatyzację procesu produkcji, kontrola jakości produktów w naszym kraju jest wciąż przeprowadzana manualnie.

- Wielokrotnie przeprowadzane badania wskazują, że ludzie są w stanie wychwycić około 80 procent wszystkich wad produktu, bez względu na ich poziom zaangażowania i kwalifikacje. Ponadto, zachowanie maksymalnego poziomu skupienia uwagi jest wyjątkowo męczące dla pracowników. W celu osiągnięcia wskaźnika błędu akceptowalnego w branży motoryzacyjnej (tj. mniej niż 100 ppm), statystycznie wymagane jest powtórzenie testu manualnego cztery do pięciu razy. Bez zastosowania zautomatyzowanej kontroli jakości, żaden producent nie może realistycznie w pełni zaspokoić wymagań klientów - wyjaśnia Joelsen.

Według przedstawiciela firmy IVISYS, zautomatyzowane systemy kontroli sprawdzają się doskonale w kwestii tempa, niezawodności i powtarzalności produkcji. Doświadczenie wyniesione przez wymienioną firmę podczas działalności na rynkach w Danii oraz Szwecji sugeruje, że automatyzacja musi łączyć się również z elastycznością i łatwością obsługi. Większość producentów wykonuje różne rodzaje zamówień i produktów z którymi musi współpracować system kontroli jakości.

- Na szczęście, możliwe jest opracowanie systemów cechujących się elastycznością i skutecznością znacznie przewyższającą manualne procesy inspekcji. Wymaga to jedynie szczegółowej analizy opartej na wyznaczeniu najważniejszych wad produktu i odpowiednia modyfikacja systemu inspekcji. Dodatkowym atutem tego typu rozwiązań jest gromadzenie przez system danych statystycznych, które ułatwiają pracę kierownikowi produkcji - komentuje Joelsen.



Dzięki nawiązaniu współpracy z partnerami na polskim rynku, firma IVISYS planuje ugruntować swoją pozycję w naszym kraju oraz sprostać wymaganiom stawianym przez lokalnych klientów.

- Zdajemy sobie sprawę, że systemy wizyjne są często postrzegane jako trudne i skomplikowane w obsłudze, lecz mimo tego optymistycznie postrzegamy nasze szanse na polskim rynku - dodaje na koniec dyrektor regionalny firmy IVISYS.

Źródło: IVISYS

Udostępnij:

Drukuj



MM




TOP w kategorii






Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również