Będzie kryzys na rynku złomu? Ceny na to wskazują!

©

Udostępnij:

Nagły kryzys dopadł polski rynek złomu, po trwającym 1,5 roku prosperity. Ma na to wpływ spadek cen złomu na światowych rynkach oraz malejąca od kilku miesięcy sprzedaż wyrobów stalowych. Sytuacji nie polepszają także decyzje dużych koncernów, które stopniowo ograniczają produkcję stali w Polsce.

Druga połowa 2019 r. zapowiada się nie najlepiej dla polskiego rynku złomu. Przedstawiciele firm handlujących surowcem mówią wręcz o widmie kryzysu, jakie zawisło nad całą branżą.

Rosną obawy wytwórców 

Jedną z przyczyn upatrują w tendencji spadkowej cen złomu stalowego na Londyńskiej Giełdzie Metali. – Znaczny spadek cen na świecie już uderza w ceny na rodzimym rynku. Od kilku miesięcy notujemy ich wyraźną obniżkę dla każdej klasy złomu. Przykładowo w maju br. ceny te spadły aż o 100 zł za tonę. To niepokojąca tendencja, która zapowiada dalsze spadki – mówi Przemysław Oleś, prezes spółki Olmet, która jest jedną z firm na polskim rynku złomowym.


Rosnący import stali uderza w dostawców złomu

Niepokojąca jest nie tylko cena stali, ale również coraz niższa sprzedaż wyrobów stalowych. W 2018 r. eksport tego typu towaru w Polsce spadł o 4%, przy jednoczesnym wzroście importu o 11%. Początek 2019 r. przyniósł natomiast pogłębienie tej dysproporcji. 

W skutek ograniczania produkcji w Polsce spada zapotrzebowanie na złom wykorzystywany do jej wytwarzania. Pierwsza połowa 2019 r. jest pod tym względem szczególnie niepokojąca. Kolejny wzrost importu będzie bowiem oznaczał kolejne zmniejszenie liczby zamówień na ten surowiec u rodzimych dostawców – mówi Przemysław Oleś.


TOP w kategorii




Gasną piece, spada zapotrzebowanie na złom

Całej sprawie nie pomaga trudna sytuacja, w jakiej dziś znajduje się polskie hutnictwo. Na początku maja największy producent stali w Polsce, koncern ArcelorMittal Poland, poinformował, że planuje tymczasowo wstrzymać pracę wielkiego pieca w Krakowie. To sygnał alarmowy dla całego rynku złomu i stali. Decyzja firmy podyktowana jest m.in. rosnącym importem spoza Unii Europejskiej, malejącym popytem na stal, ale również wzrostem cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla oraz rosnącymi kosztami produkcji. ArcelorMittal wskazuje także na wysokie ceny energii w Polsce.

Co to oznacza dla rynku złomu? Przede wszystkim dalszy spadek zapotrzebowania na produkt. – Niestety, ale polskie firmy stopniowo tracić będą odbiorców w kraju. Wymusi to poszukiwanie ich na rynkach zagranicznych, a tym samym skoncentrowanie się na eksporcie. Dla wielu firm oznaczać to będzie konieczność zmiany modelu biznesowego – mówi Przemysław Oleś.

- Od lat konsekwentnie realizujemy intensywną politykę inwestycyjną. Dzięki niej nasza firma może pochwalić się tym, że jest napędzana nowoczesną technologią i działa niczym rozpędzona lokomotywa, którą trudno zatrzymać. Obecnie mimo pesymistycznych prognoz dla branży Olmet jest w trakcie realizacji największego zadania inwestycyjnego w historii spółki – dodaje.

Źródło: Olmet Sp. z o.o.

Udostępnij:

Drukuj





MM



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również