Bezpieczeństwo pracy – wypadki w przetwórstwie przemysłowym w 2019 r.

Udostępnij:

Główny Urząd Statystyczny przedstawił wstępne dane dotyczące bezpieczeństwa pracy w 2019 r. W całej gospodarce utrzymuje się pozytywny trend – liczba poszkodowanych w wypadkach spadła w ubiegłym roku o 1,3%, znacząco zmniejszyła się liczba wypadków ze skutkiem śmiertelnym oraz odnotowano kolejny z rzędu spadek wskaźnika wypadkowości.

W 2019 r. łącznie zgłoszono 83 205 osób poszkodowanych, tj. o 1,3% mniej niż rok wcześniej. I choć tendencja spadkowa nie jest tak widoczna jak rok temu, kiedy to zanotowano spadek o 4,6%, to pozytywny trend niezmiernie cieszy. Warto podkreślić, że znacząco spadła liczba wypadków ze skutkiem śmiertelnym – między styczniem a grudniem 2019 r. odnotowano 184 takie przypadki i jest to aż o 11,96% mniej niż w analogicznym okresie 2018 r., kiedy było ich 209. Inne dane, na które warto zwrócić uwagę to systematyczne obniżanie się od 2014 r. tzw. wskaźnika wypadkowości (liczba poszkodowanych na 1000 pracujących) dla całej gospodarki, który w ubiegłym roku wyniósł 6,15. 

Wyniki przedstawione przez GUS mogą cieszyć. To kolejny rok, kiedy spadają różne wskaźniki wypadków przy pracy, więc spokojnie możemy już mówić o pozytywnym trendzie. Zasługą z pewnością jest coraz bardziej kompleksowe podeście pracodawców do kwestii zapewnienia bezpieczeństwa swoim podwładnym. Działając na dużą skalę w sektorze przemysłowym, budowlanym czy w branży TSL, obserwujemy na co dzień zmieniające się podejście do tej kwestii. Na czym ono polega? Po pierwsze, na przestrzeganiu przepisów dotyczących obowiązkowych badań lekarskich oraz instruktażu stanowiskowego. Po drugie, na zapewnieniu pracownikom coraz nowocześniejszych, a przez to bezpieczniejszych, narzędzi pracy. I wreszcie, na ciągłej edukacji i uświadamianiu pracowników, czym może się skończyć nieprzestrzeganie zasad BHP. Jak widać, działania te zaczęły w końcu przynosić pozytywne skutki – mówi Marek Banach, ekspert firmy Krause.


Niebezpieczne branże – które przodują?

Niechlubna czołówka najbardziej niebezpiecznych branż nie zmienia się już od wielu lat. Biorąc pod uwagę skutki wypadków, a tym samym liczbę zdarzeń śmiertelnych, przodują budownictwo, przetwórstwo przemysłowe oraz transport i gospodarka magazynowa. Zanotowano w nich odpowiednio: 44, 30 oraz 27 takich zdarzeń, czyli prawie 55% wszystkich wypadków ze skutkiem śmiertelnym.

Warto jednak zaznaczyć, że ubiegły rok był pod tym wyjątkowy – we wszystkich wymienionych sektorach odnotowano spadek liczby wypadów ze skutkiem śmiertelnym, z porównaniu z analogicznym okres poprzedzającego roku: przetwórstwo przemysłowe o 33%, budownictwo o 8,3% oraz transport i gospodarka magazynowa o ponad 18,2%.


TOP w kategorii




Jak zmniejszyć liczbę wypadków w przemyśle?

Przetwórstwo przemysłowe jest jedną z tych branż, w których wyeliminowanie wszystkich wypadków przy pracy będzie niezwykle trudne. Poza czynnikiem ludzkim, który przyczynia się do większości nieszczęśliwych zdarzeń, w zapewnieniu bezpieczeństwa ogromną rolę odgrywają maszyny, których obsługa bywa niezwykle trudna i skomplikowana, oraz narzędzia pracy, których kondycja pozostawia niekiedy wiele do życzenia. Ale to nie jedyne zagrożenia. 

Zdarza się też tak, że sprzęt jest nowy, ale został niewłaściwie dobrany do wykonywanych zadań. Dość powszechnym problemem jest także brak dokładnej znajomości instrukcji obsługi sprzętu czy maszyny, co prowadzi do nieprawidłowego wykorzystania ich przez użytkowników. Często skutkuje to uszkodzeniem samego urządzenia, które w perspektywie stanowić będzie zagrożenie dla osób z niego korzystających – zwraca uwagę Marek Banach.

Najczęstsze przyczyny wypadków?

Przyczyny wypadków, wskazywane przez GUS, od lat się praktycznie nie zmieniają. Do największej liczby nieszczęśliwych zdarzeń dochodzi z wyniku nieprawidłowego zachowania się pracownika (60,8% w 2019 r.), co w połączeniu z niewłaściwym stanem czynnika materialnego oraz niewłaściwym posługiwanie się nim (łącznie 15%), daje nam dość klarowny obraz sytuacji. 

Wiemy, że główna przyczyna leży w czynniku ludzkim, jesteśmy więc w stanie odpowiednio pokierować działania prewencyjne. Dlatego dążąc do zmniejszenia liczby wypadków, musimy w pierwszej kolejności stawiać na edukację pracowników – świadomość zagrożeń oraz poznanie konsekwencji nieprzestrzegania przepisów BHP są tutaj kluczowe. Ale, jak widzimy, dużą rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa odgrywają także odpowiednio dobrane oraz w pełni sprawne narzędzia pracy, których znaczenie wzrasta szczególnie podczas prac wykonywanych na wysokości – przestrzega ekspert firmy Krause.

Źródło: Krause

Udostępnij:

Drukuj





MM



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również