Jak restrykcyjne przepisy wpływają na transport w Polsce?

transport towarów, towary niebezpieczne, Lotos, infrastruktura © Grupa Lotos

Udostępnij:

Polska znana jest z niezwykle restrykcyjnych przepisów, które dotyczą prędkości manewrowych dla towarów niebezpiecznych. Ciągle poprawiający się stan techniczny infrastruktury bocznicowej jest wciąż wolny, a maksymalne możliwe prędkości wynoszą 10 km/h, a w niektórych przypadkach nawet 5 km/h.

Jazdy manewrowe z prędkością odpowiednio 10 km/h oraz 5 km/h to problem przewoźników towarowych, szczególnie tych, którzy opierają swoją działalność na przewozach towarów niebezpiecznych. – Mamy nowoczesny tabor, który pozwala na jazdy pociągowe z prędkością powyżej 100 km/h na infrastrukturze kolejowej. Jesteśmy przekonani, że możemy bezpiecznie wykonywać manewry z wyższą prędkością niż ma to miejsce obecnie – powiedział Krzysztof Wiktorowicz, członek zarządu Lotos Kolej.


Jak przepisy wyglądają obecnie?

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 18 lipca 2005 r. ze zm. w sprawie ogólnych warunków prowadzenia ruchu kolejowego i sygnalizacji stanowi, że podstawowa prędkość jazd manewrowych nie powinna być większa niż 25 km/h. Jeżeli pojazd trakcyjny jadący luzem lub ciągnący tabor kolejowy jedzie po wolnym torze, o czym powiadomiono maszynistę, dopuszcza się prędkość do 40 km/h, z wyjątkiem jazdy po rozjazdach. Inne obostrzenia są w przypadku m.in. wagonów z towarami niebezpiecznymi, w tym szczególnie oznaczonymi nalepkami ostrzegawczymi nr 8 i 15 oraz cystern oznaczonych pasami koloru pomarańczowego, zgodnie z Regulaminem międzynarodowego przewozu kolejami towarów niebezpiecznych.


TOP w kategorii




Zmiana przepisów usprawni transport

Spółka już w 2017 r. zainicjowała temat wprowadzenia zmian do ww. rozporządzenia. Polskie przepisy są dużo bardziej restrykcyjne od tych, które obowiązują w krajach ościennych. Przeprowadzona analiza zagadnienia na rynku słowackim, czeskim, czy niemieckim wskazuje, że wspomniane państwa nie wprowadziły ograniczeń prędkości manewrowej na infrastrukturze kolejowej z towarami niebezpiecznymi, dla których szczególne obostrzenia wprowadza polskie prawodawstwo.

Nie zawsze szybciej znaczy niebezpiecznie. – Zwiększenie dopuszczalnych prędkości manewrowych mogłoby być czynnikiem determinującym inwestycje realizowane na bocznicach kolejowych przez ich użytkowników i efektywnie przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa kolejowego. Uwolnienie potencjału istniejących bocznic mogłoby pozytywnie wpłynąć na rozwój przewoźników towarowych, a co za tym idzie całego polskiego systemu kolejowego – podsumował Krzysztof Wiktorowicz, członek zarządu Lotos Kolej.

Źródło: Grupa Lotos

Udostępnij:

Drukuj





MM



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również