Najnowsza generacja wycinarek laserowych Amada – z rezonatorem diodowym

©

Udostępnij:

Rozmowa z Waldemarem Trześniewskim, właścicielem firmy ABH Biuro Techniczne z Warszawy



Adam Krzyżowski: Na ostatnich targach EuroBLECH w Hanowerze firma Amada zaprezentowała najnowszą wycinarkę laserową typu FOL 3015 NT. Czy pojawiła się ona już w Państwa ofercie i co ją wyróżnia technologicznie?
Waldemar Trześniewski: Faktycznie, wycinarka laserowa Amada typu FOL 3015 NT Fiber, z rezonatorem diodowym w wersji o mocy 4 kW, została zaprezentowana na rynku po raz pierwszy w Hanowerze w październiku 2010 roku. Maszyna ta powstała w oparciu o już produkowany model FOL 3015 NT z laserowym rezonatorem CO2, ale wyposażono ją w rezonator diodowy.
Z japońską firmą Amada współpracujemy na polskim rynku od roku 1986 i reguły zawsze są identyczne: po światowej premierze każdego modelu najpierw japoński rynek jest pierwszym odbiorcą i dopiero po pierwszej serii produkcyjnej następuje skierowanie maszyn na tzw. rynki overseas - zamorskie. Podobnie jest i obecnie z FOL 3015 NT Fiber. Pierwsze 50 sztuk obrabiarek zostanie oddane do użytku na własnym rynku, a później maszyny będą eksportowane. Z uwagi na sytuację w Japonii tym razem niestety są opóźnienia i pierwsze egzemplarze tych wycinarek będą dostępne w Europie w listopadzie 2011 roku.
Trzeba podkreślić wysoką sprawność energetyczną laserów światłowodowych, a także możliwość obróbki trudno obrabialnych materiałów - takich jak mosiądz, tytan czy miedź. Dzięki sztywnej, odpornej na wibracje ramie odlewanego korpusu wycinarki można pracować w zakresie prędkości cięcia do 60 m/min. Pragnę dodać, że opracowano już drugą generację rezonatora diodowego, współdziałającego z jeszcze szybszym sterowaniem Fanuc i zajmującego jeszcze mniej miejsca.
Na polskim rynku są już przygotowywane pierwsze projekty inwestycyjne dotyczące typoszeregu maszyn FOL 3015 NT Fiber, których ekologiczność z uwagi na oszczędne gospodarowanie zasobami przemawia do każdego.
A.K.: Jakie nowości konstrukcyjne zastosowano w proponowanych przez Pana prasach i wykrawarkach?
W.T.: W segmentach technologii wykrawania i gięcia dokonano znacznego postępu głównie poprzez zastąpienie napędów hydraulicznych serwoelektrycznymi. W prasach rewolwerowych typoszeregu EM i AE zastosowano ekologiczne i energooszczędne napędy, a nasi klienci potwierdzają olbrzymią niezawodność tych opracowań. W technice gięcia również wprowadzono energooszczędne napędy, ale znacznym ułatwieniem procesu jest jego automatyzacja, która coraz częściej wymagana jest także na naszym rynku.
A.K.: Co spowodowało, że zdecydowali się Państwo na oferowanie urządzeń takich firm, jak Bihler, Burghardt & Schmidt, Dieffenbacher czy Haeger?
W.T.: Specjalizujemy się w technologii obróbki plastycznej metali od lat i do procesów o większych seriach produkcyjnych oferujemy maszyny właśnie tych dostawców. Na przykład zrobotyzowane prasy Haeger mają zastosowanie w obróbce blach i są uzupełnieniem oferty między innymi dla klientów Amady. Dodatkowo rozszerzyliśmy naszą ofertę o wysoce wydajne szwajcarskie kuźniarki Hatebur do kucia na zimno i na gorąco.
A.K.: Zainstalowali Państwo w polskich przedsiębiorstwach kilkaset maszyn do plastycznej obróbki blach. Czy były to głównie urządzenia Amady?
W.T.: Tak. Wynika to ze struktury potrzeb rynku i szerokiej oferty Amady. Duża dokładność maszyn tej firmy w połączeniu z wysoko zaawansowanym oprogramowaniem i bogatym oprzyrządowaniem standardowym umożliwia użytkownikowi opracowanie niemalże z dnia na dzień najbardziej skomplikowanej konstrukcji wyrobu z blachy.
W wielu gałęziach przemysłu - w branży energetycznej, komputerowej, motoryzacyjnej, gastronomicznej, w produkcji wind, mebli stalowych - blacha jest podstawowym tworzywem, a coraz częstsze stosowanie blach nierdzewnych wymusza rozwój technologii jej obróbki.
A.K.: Po zamontowaniu maszyny można oczywiście liczyć na Państwa opiekę serwisową?
W.T.:
Naturalnie. Dysponujemy działem serwisu i wdrożeń technologii, co jest najbardziej niezbędne w przypadku nowych odbiorców i transferu techniki na najwyższym poziomie. Chciałbym nadmienić, że centralny magazyn w nowym obiekcie Amady GmbH w Haan k. Düsseldorfu zapewnia nam szybką dostawę części zamiennych.
A.K.: Dziękuję za rozmowę.

Udostępnij:

Drukuj




Adam Krzyżowski




TOP w kategorii






Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również