Nie da się wszystkiego robić automatycznie

© Raven Media

Udostępnij:

- Niestety nie da się stworzyć takiej jednolitej koncepcji, aby wszystkie systemy sterowania rozumiały wszystkie dostępne oprogramowania CAD do generowania ścieżki narzędzi - uważa Przemysław Kimla, prezes POLCOM Przemysław Kimla.



Każdy dziś chciałby, żeby wszystko robiło się automatycznie, żeby jednym kliknięciem programowało się maszyny, przezbrajało je i zmieniało materiały. To jednak niemożliwe, a przynajmniej nie na obecnym etapie rozwoju technologii. Technologia sterowania CNC pochodzi z lat 50. ubiegłego wieku i poza tym, że rozrosły się ekrany przy maszynach, zrobiły bardziej kolorowe i wykorzystują dotyk zamiast przycisku, technologia sterowania uchybowego pozostała taka sama. W dalszym ciągu ma swoje ograniczenia, a programy pisane są dokładnie w tym samym języku i tym samym formacie co kilkadziesiąt lat temu.


TOP w kategorii


#Ludzie i komentarze

Kimla maszyny CNC Przemysław Kimla



Problem w tym, że na świecie jest kilkudziesięciu producentów systemów sterowania i kilkudziesięciu producentów programów, które generują ścieżkę narzędzi. Niestety nie da się stworzyć takiej jednolitej koncepcji, aby wszystkie systemy sterowania rozumiały wszystkie dostępne oprogramowania CAD do generowania ścieżki narzędzi. Okazuje się, że pomiędzy tymi dwoma czynnikami zawsze potrzebny jest trzeci, czyli tzw. postprocesor, który musi być napisany indywidualnie dla każdej maszyny, ponieważ one różnią się między sobą konfiguracją i wyposażeniem. Uniemożliwia to stworzenie jednolitego i w pełni uniwersalnego systemu sterowania.

Udostępnij:

Drukuj





MM



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również