PKN Orlen chce przejąć PGNiG

rafineria © PKN Orlen

Udostępnij:

PKN Orlen i Skarb Państwa podpisały list intencyjny w sprawie przejęcia Grupy PGNiG. Planowana transakcja to kolejny krok płockiego koncernu, po wykupie akcji Grupy Energa i warunkowej zgodzie Komisji Europejskiej na przejęcie Grupy Lotos, w kierunku budowania silnego multienergetycznego koncernu. 


Polska gospodarka dostaje dziś potężny impuls gospodarczy. Rozpoczynamy proces przejęcia PGNiG przez PKN Orlen. Budujemy w Polsce potężny koncern multienergetyczny o globalnym zasięgu. Konsolidacja spółek skarbu państwa to nasza odpowiedź na coraz bardziej wymagające otoczenie – mówi Jacek Sasin, wicepremier, minister aktywów państwowych. – Trzeba tworzyć duże podmioty, które po połączeniu swoich budżetów inwestycyjnych, będą mogły realizować śmiałe i ambitne projekty. Transformacja energetyczna Polski to duże wyzwanie, a naszym zadaniem jest jej przeprowadzenie w sposób jak najbardziej efektywny. PKN Orlen ma kompetencje do realizacji tego procesu, dlatego będzie wiodącym podmiotem tej transakcji. Jesteśmy częścią Europy, w której wiele spółek energetycznych procesy konsolidacyjne ma już za sobą. Wspierały je rządy państw, w których działają. Tworzenie wielosektorowych koncernów, liczących się w Europie i na świecie, wpisuje się w politykę gospodarczą naszego rządu.
 
W wyniku integracji aktywów PKN Orlen, Grupy Energa, Lotos i PGNiG łączne roczne przychody nowego koncernu wyniosłyby ok. 200 mld zł. Zysk operacyjny EBITDA kluczowych segmentów osiągnąłby ok. 20 mld zł rocznie. Za zysk operacyjny połączonego podmiotu w ok. 40% odpowiadałby nadal podstawowy biznes, czyli rafineria i petrochemia. Z kolei wydobycie z łączną roczną produkcją na poziomie ok. 70 mln boe stanowiłoby ok. 20% wyniku. Po ok. 15%. generowałyby sprzedaż detaliczna paliw, gazu i energii oraz regulowana dystrybucja, z dużym potencjałem wzrostu w kolejnych latach. Wytwarzanie energii odpowiadałoby za ok. 10% zysku operacyjnego. W tym przypadku możliwe byłoby podwojenie wyniku w perspektywie do 2030 r. dzięki realizacji nowych inwestycji.


TOP w kategorii




PKN Orlen jest zdeterminowany, aby zbudować silny koncern multienergetyczny, który będzie bardziej odporny na wahania rynku i sprosta wyzwaniom konkurencyjnego rynku. To projekt strategiczny dla przyszłości polskiej gospodarki, która potrzebuje transformacji energetycznej. Jeśli chcemy liczyć się na biznesowej mapie Europy musimy go zrealizować – powiedział Daniel Obajtek, prezes zarządu PKN Orlen. – Branża rafineryjna jest cykliczna, bo w dużej mierze zależy od otoczenia makroekonomicznego, które podlega dużym wahaniom. Aby inwestować i myśleć o rozwoju w długiej perspektywie, trzeba mieć stabilne i zdywersyfikowane przychody. Dlatego budujemy jeden silny multienergetyczny koncern, który będzie oparty również o biznes regulowany, z jakim mamy do czynienia w energetyce i gazie.
 
Zgodnie z zapisami listu intencyjnego model transakcji oraz jej harmonogram  zostaną wypracowane przez zespół składający się z przedstawicieli stron porozumienia. Fundamentem będzie rola PKN Orlen jako wiodącego podmiotu transakcji. Na potrzeby transakcji opracowana zostanie wycena wartości PGNiG, w tym pakietu posiadanego przez Skarb Państwa. Niezbędne będzie także przeprowadzenie procedury przed odpowiednimi organami ochrony konkurencji, tj. Komisją Europejską lub UOKiK.
 
Prowadzone przez PKN Orlen transakcje wpisują się w światowe trendy. Największe światowe koncerny paliwowe już dawno zbudowały zintegrowane łańcuchy wartości oparte na wydobyciu ropy naftowej i gazu, inwestycjach w nowoczesną elektroenergetykę i poszerzaniu kompetencji w sprzedaży detalicznej. Na przykład BP, Total, Shell czy Equinor zarządzają swoją organizacją właśnie w sposób segmentowy, koncentrując się przede wszystkim na dywersyfikacji źródeł przychodów. PKN Orlen wykorzysta i wzmocni istniejący system zarządzania segmentowego do zarządzania Grupą po akwizycjach.
 
Grupa Orlen dąży do tego, aby zostać biznesowym liderem zrównoważonej transformacji sektora energetycznego w Europie Środkowo-Wschodniej. W przypadku segmentu wydobycia, konsolidacja poprawiłaby efektywność operacyjną i inwestycją oraz umożliwiłaby skoncentrowanie się na złożach gazu ziemnego i ropy naftowej w Polsce i Europie. W zakresie energii elektrycznej powstałoby zintegrowane portfolio wytwórcze w kraju, oparte o efektywne elektrownie gazowe oraz odnawialne źródła energii, w tym morską energetykę wiatrową.
 
Stworzenie zintegrowanej Grupy umożliwiłoby pełne wykorzystanie i rozwój kompetencji pracowników. Obecnie na rynku odczuwalny jest deficyt pracowników, szczególnie w branży produkcyjnej. W wyniku konsolidacji łączne zatrudnienie wyniosłoby ponad 60 tys. osób.
 
Na przestrzeni lat do Grupy Orlen włączone zostały m.in. Anwil we Włocławku, czeski Unipetrol, litewska spółka Orlen Lietuva czy ostatnio Grupa Energa. W każdym przypadku efektem przejęć był rozwój spółki ukierunkowany na budowę specyficznych kompetencji, zwiększanie roli spółki w regionie i wykorzystanie potencjału pracowników.
 
W ciągu ostatnich 3 lat Grupa Orlen zrealizowała 3 projekty, których koszty przekroczyły 1 mld zł. Chodzi o instalację do produkcji polietylenu w czeskim Unipetrolu i dwie elektrownie gazowo-parowe w Płocku i Włocławku. Grupa posiada także licencję na budowę morskiej farmy wiatrowej o mocy ok. 1200 MW na Morzu Bałtyckim. Koszty tego typu inwestycji sięgają standardowo kilkunastu miliardów złotych.

Udostępnij:

Drukuj





MM



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również