Polska jako jedna wielka strefa inwestycji

specjalne strefy ekonomiczne, Pomorska SSE, wsparcie inwestycji, ulgi podatkowe, Polska Strefa Inwestycji © pixabay

Udostępnij:

Wprowadzona od września ub.r. regulacja dotycząca MŚP pozwoliła na wsparcie tych podmiotów w sposób dotychczas dostępny tylko dla dużych zagranicznych inwestorów. Dodatkowo stworzyła samorządom możliwość rozwinięcia regionalnej gospodarki. Zmieniono także rolę specjalnych stref ekonomicznych, co ma wymusić poszukiwanie nowych inwestorów i ściślejszą współpracę z samorządami.

Ustawa o wspieraniu nowych inwestycji zmieniła zasady działania specjalnych stref ekonomicznych. Te obejmowały 14 wydzielonych administracyjnie obszarów, które stanowiły 0,08% powierzchni kraju. Regulacja rozszerzyła obszar, na którym możliwe jest uzyskanie zachęt inwestycyjnych, do całego terytorium Polski.


Jak to wygląda w rzeczywistości?

Nowa ustawa o wspieraniu inwestycji wprowadziła bardzo wiele zmian. Przede wszystkim rozszerzyła obszar działalności stref – cała Polska stała się jedną wielką strefą inwestycji. To oznacza, że inwestor może inwestować na dowolnym gruncie, gdzie mu najwygodniej, choć oczywiście są pewne wyłączenia. Nie ma już konieczności wcielania tego terenu inwestycyjnego w obszar działalności strefy – mówi Przemysław Sztandera, prezes Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Zgodnie z ustawą pomoc publiczna dla nowych inwestycji jest realizowana m.in. w formie zwolnienia z podatków CIT oraz PIT przez okres od 10 do 15 lat. Warunkiem uzyskania wsparcia jest spełnienie kryteriów ilościowych i jakościowych, uzależnionych m.in. od wielkości przedsiębiorstwa i branży, a także lokalizacji i typu inwestycji. – Konieczność wcielenia terenów inwestycyjnych do strefy była główną barierą, która hamowała rozwój inwestycji pod rządami poprzedniej ustawy. Dzięki zmianom uwalnia się coraz więcej terenów inwestycyjnych, są one też coraz bardziej atrakcyjne – mówi Przemysław Sztandera.


TOP w kategorii




Szansa na progres

Ustawa o wspieraniu inwestycji była mocno wyczekiwana przez MŚP, ale również samorządy, dla których jest szansą na rozwój regionalnej gospodarki. Regulacja zmieniła też rolę 14 specjalnych stref ekonomicznych, które obecnie pełnią fukcję koordynatorów i regionalnych centrów obsługi inwestorów. Wymusiła na nich również m.in. aktywne poszukiwanie nowych inwestorów oraz ściślejszą współpracę z samorządami i szkolnictwem.

Z inwestycji korzystają małe i średnie firmy

Poprzednio SSE były administratorami, urzędami, które skupiały się na wydaniu zezwoleń. Po zmianie przepisów zaczęły odgrywać aktywną rolę w poszukiwaniu inwestorów, dystrybuowaniu wiedzy na temat tego, co się zmieniło. W związku z tym musiały nawiązać ścisłą współpracę z samorządami, gminami, szkolnictwem. Jest to koordynacja między inwestorem, gminą, szkołami zawodowymi i samorządem, wsparcie w nawiązywaniu relacji i rozwiązywaniu różnych problemów – mówi Przemysław Sztandera. Co istotne, rząd zdecydował się nie uchylać poprzedniej ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych, żeby zagwarantować dotychczasowe prawa dla przedsiębiorców realizujących inwestycje na ich terenie. Wszystkie nowe inwestycje obejmie już nowa ustawa.

Decyzja o wsparciu dla inwestora jest podejmowana przez zarządzających specjalnymi strefami ekonomicznymi na danym terenie. Dlatego przedsiębiorca, który chce inwestować i skorzystać z ulg, musi zgłosić odpowiedni wniosek do spółki zarządzającej SSE właściwą dla danego obszaru. Następnie jest on weryfikowany pod kątem kryteriów jakościowych i ilościowych. Jeżeli je spełni, otrzymuje wsparcie ułatwiające rozwój biznesu.

 Źródło: Newseria

Udostępnij:

Drukuj





MM



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również