Powstają innowacyjne satelity i centra badawcze

satelita, kosmos © Creodias

Udostępnij:

Upowszechnienie się miniaturowych satelitów spowodowało że wystrzelenie instrumentów badawczych na orbitę okołoziemską stało się relatywnie tanie. Konstruują je niewielkie ośrodki naukowe oraz start-upy wykorzystujące satelity m.in. do prowadzenia obserwacji ziemskiej atmosfery. 

Do tej pory takie obrazy są w całości wysyłane na Ziemię. Problem polega na tym, że tego typu dane są bardzo duże. Dane hiperspektralne składają się z wielu obrazów, w przypadku naszego satelity byłoby to 150 obrazów, więc to jest parę GB danych. Aby ściągnąć takie dane, potrzeba dużo czasu, nie zawsze satelita znajduje się nad stacją naziemną, do której może nadawać te dane. Takie rozwiązanie, kiedy przetwarzamy dane na orbicie i wysyłamy na Ziemię tylko wyniki, jest bardzo optymalne – mówi dr Marek Krawczyk, manager ds. rozwoju biznesu.


Na konieczność usprawnienia systemu przetwarzania danych hiperspektralnych zwrócił uwagę m.in. polski fundusz Kvarko, którzy zainwestował 1 mln zł w firmę Hyperlab Solution specjalizującą się w algorytmach przetwarzania danych teledetekcyjnych. Jej zadaniem będzie wypracowanie rozwiązań umożliwiających błyskawiczną analizę danych pozyskanych przez satelity, do takich celów jak np. identyfikacja zanieczyszczeń gleb, wód i powietrza, ocena stanu drzewostanu czy lokalizacja nielegalnych wysypisk śmieci. 

Potencjał sztucznej inteligencji dostrzegli także studenci z Politechniki Warszawskiej, którzy zaprojektowali edukacyjnego satelitę PW-Sat2. Zamontowano w nim jednostkę centralną kontrolującą i automatyzującą pracę wielu podzespołów. Satelita sam planuje przebieg poszczególnych zadań, monitoruje stan podzespołów oraz automatycznie zbiera dane z czujników oraz systemów optycznych, a wszystkie systemy autonomiczne zostały zaprojektowane od zera przez zespół uniwersytecki.


TOP w kategorii




W przypadku rolnictwa precyzyjnego mówimy tutaj np. o stanie upraw, czy dana uprawa została zarażona jakimś patogenem, pasożytem czy grzybem. Tego typu dane można osiągnąć również w przypadku leśnictwa. Możemy też myśleć o zastosowaniach takich jak monitoring infrastruktury, np. możemy zbadać, czy wały przeciwpowodziowe, które zostały zbudowane, nasiąkają wodą, czy nie. Można to zrobić już z orbity – przekonuje dr Marek Krawczyk.

Według analityków z firmy Research and Markets wartość globalnego rynku technologii obrazowania satelitarnego w 2018 r. wyniosła 4 mld dol. Przewiduje się, że do 2024 r. wzrośnie do 7,5 mld dol.

Udostępnij:

Drukuj





MM



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również