Rękawice 4.0

© ProGlove

Udostępnij:

 

Czy rękawice mogą być częścią Przemysłu 4.0? Oczywiście, że tak! Okazuje się, że dziś nie służą już tylko do ochrony dłoni, ale także mogą podpowiedzieć, czy pracownik trzyma właściwy przedmiot, oraz zaalarmują, jeśli odłoży go w niewłaściwe miejsce.

Paul Günther, założyciel firmy ProGlove, wiele lat spędził w koncernie BMW, gdzie między innymi miał okazję przyglądać się pracownikom podczas wykonywania codziennych zadań w fabryce. Niemal każdy z nich nosił rękawiczki. Günther zastanawiał się, w jaki sposób mogą one ułatwić pracę i jednocześnie stać się bardziej inteligentne. To właśnie wtedy powstał pomysł stworzenia firmy ProGlove, która przychodzi z pomocą wszystkim wykonującym monotonną i zarazem ciężką pracę na linii produkcyjnej.



W czerwcu tego roku już dokładnie było wiadomo, w którą stronę podąża ProGlove. Innowacyjne rękawice – w tym przypadku słowo „innowacyjne” wcale nie jest użyte na wyrost – potrafiły już skanować towary, monitorować pracę oraz identyfikować narzędzia i dokumentację produktową. W połowie roku firma rozpoczęła współpracę z Intel Capital, GETTYLAB oraz Bayern Kapital, uzyskując wsparcie w wysokości 2,2 mln dolarów. Dzięki pomocy dużych koncernów powstało coś wyjątkowego: rękawica łączy się przez Bluetooth lub Wi-Fi, zawiera akumulator, czujnik ruchu i skanowania RFID.

Zastosowanie ProGlove zwiększa efektywność procesów i jakość produktów, co ma znaczenie przede wszystkim w branży motoryzacyjnej. Dobrym przykładem może być moja rozmowa z jednym z pracowników, który budował niewielki komponent samochodu. Opowiadał on, że moduł ten składał się z 48 różnych części. Każda z nich musiała być przez niego pozyskana i zeskanowana indywidualnie przed montażem. Pracownik zdawał sobie sprawę, że czasami jakiejś części brakowało, ale nie wiedział, której. Dzięki odpowiedniej funkcji rękawicy i automatycznemu skanowaniu kreskowemu, pracownik jest powiadamiany, jeśli tylko się pomyli lub zostawi coś przypadkowo w innym miejscu – opowiada o pomyśle Tarek Ouertani, marketing manager w firmie ProGlove na łamach serwisu Readwrite.com.

Ze start-upu do koncernu
Kilka miesięcy po pozyskaniu przez ProGlove ponad 2 mln dolarów kapitału niemiecki koncern motoryzacyjny Škoda poinformował, że doszedł do porozumienia z firmą i z powodzeniem stosuje już inteligentne rękawice. Zostały one dostosowane do indywidualnych potrzeb producenta samochodów i pozwoliły wprowadzić Škodę w erę Przemysłu 4.0.

W dzisiejszych warunkach logistyka ma kluczowy wpływ na sukces firmy, decydując o jej konkurencyjności i kondycji finansowej – komentuje Jiří Cee, dyrektor Škoda Logistics. – Dlatego też w Škodzie nieustannie rozwijamy najnowocześniejsze technologie, by usprawnić codzienną pracę naszych pracowników. Inteligentna rękawica ProGlove pozwala im wykonywać czynności szybciej, wydajniej i praktycznie bezbłędnie. Zaprojektowana dla Škody ProGlove to elektroniczna rękawica wyposażona w skaner, służąca usprawnieniu pracy logistycznej. Jest także bardzo wytrzymała – przeszła szereg testów wytrzymałościowych.

Rękawica ProGlove udowodniła, że idealnie nadaje się do produkcji seryjnej i jest już stałym elementem naszego wyposażenia – potwierdza dyrektor Škoda Logistics.

Co najważniejsze, ta innowacyjna rękawica została zaprojektowana tak, by praca w niej była łatwiejsza i sprawniejsza. Zamontowane w niej urządzenie nie tylko wskazuje pracownikowi, czy trzyma on właściwy podzespół, ale też – czy wykonuje czynności w odpowiedniej kolejności. Rękawica potrafi odczytywać informacje jak tradycyjny skaner, ale robi to jednym prostym działaniem i bez korzystania z dodatkowych urządzeń. Umożliwia to wyjątkowo szybką i łatwą rejestrację części. W dodatku praca staje się jeszcze bardziej ergonomiczna: skanowanie i testowanie materiałów aktywowane jest przez naturalne ruchy ręki.

Co ciekawe, inteligentna rękawica przygotowana dla Škody odczytuje kody części w poziomie i w pionie. Odczytany kod jest następnie aktywowany przyciskiem na palcu wskazującym. W następnym kroku proces jest akceptowany sygnałem dźwiękowym lub wibracją, zapobiegając wykorzystaniu niewłaściwej części. W skali globalnej wprowadzenie inteligentnych rękawic w takim przedsiębiorstwie jak Škoda pozwala na spore oszczędności, bowiem dla samej Škody Logistics pracuje około 3 tys. osób.



Rękawice medyczne
Rękawice przydatne w przemyśle nie muszą być związane jedynie z najnowszymi zdobyczami technologicznymi. Rozwiązanie, na które zdecydowało się Audi, to duży krok w stronę dbania o ergonomię, bezpieczeństwo oraz higienę pracy. W procesie tworzenia rękawic firma ściśle współpracowała ze swoimi pracownikami. Zespół złożony z lekarzy zakładowych, specjalistów z działu bezpieczeństwa pracy oraz pracowników działów planowania i produkcji zbierał regularnie uwagi i komentarze zatrudnionych, a następnie dopasowywał narzędzie do ich pot r z eb. W ten sposób powstała oddychająca rękawiczka z teflonu. Na powierzchniach, na których najbardziej wystawiona jest na uderzenia lub nacisk, wszyto absorbującą gąbkę redukującą działające siły. Elastyczne zapięcie stabilizuje nadgarstek. Nowe ortezy produkcyjne o ponad 50% zmniejszają obciążenie rąk przy wielu czynnościach montażowych. Niemiecki koncern chce, aby ostatecznie trafiły one do wszystkich pracowników produkcji. Skąd pomysł na takie usprawnienie pracy? Pracownicy wstępnego montażu drzwi w fabrykach Audi mocują podczas jednej zmiany około 300 listew ozdobnych. Nadgarstek i kłąb kciuka są wtedy wystawione na zwiększone obciążenia. Dzięki nowej ortezie ręka jest mniej obciążona, przy zachowaniu pełnych możliwości dotykowych i maksymalnej swobody ruchu.

W ten sposób dbamy o zdrowie naszych pracowników, czym przyczyniamy się do dobrego samopoczucia wśród zatrudnionych, a także zwiększamy ich wydajność – komentuje prof. dr Hubert Waltl, członek zarządu Audi AG ds. produkcji.

Jak widać, obecnie nawet pozornie zwykłe rękawice mogą być częścią Przemysłu 4.0. Nie tylko usprawniają pracę, ale powodują, że powtarzalne czynności stają się mniej monotonne i uciążliwe. W przyszłości tego rodzaju rękawice będą zapewne wzbogacane o kolejne funkcje i już tylko od kreatywności konstruktorów zależy, jak daleko posuną się w tworzeniu nowoczesnej fabryki przyszłości. Technologia – jak widać – już nas nie ogranicza.

Udostępnij:

Drukuj



Robert Ocetkiewicz




TOP w kategorii






Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również