Rekordowy Tajwan na targach EMO 2019

targi EMO 2019, TAITRA, Tajwan © TAITRA

Udostępnij:

Ponad 230 producentów maszyn z Tajwanu zaprezentowało swoje innowacyjne rozwiązania na targach EMO w Hanowerze. Tym samym Tajwan był jednym z wiodących państw na najważniejszej światowej wystawie poświęconej obróbce metali.

W tym roku dołączyło do nas jeszcze więcej firm. Jesteśmy małym krajem, ale wysłaliśmy do Hanoweru bardzo liczną delegację – nie krył zadowolenia Walter M.S. Yeh, prezes i CEO Tajwańskiej Rady Rozwoju Handlu Zagranicznego (TAITRA).

W tym roku Tajwan był najliczniej reprezentowanym krajem spoza Europy na EMO. Pod względem liczby wystawców (239) uplasował się na drugim miejscu, zaraz za gospodarzem – Niemcami. Natomiast pod względem powierzchni wystawienniczej zajął trzecie miejsce (21,052 m2).

 

Tajwan wspiera wiele gałęzi przemysłu, a naszą jakość dostrzegają i doceniają partnerzy. Z tego m.in. powodu jesteśmy czwartym eksporterem maszyn i ich komponentów
na świecie – Walter M.S. Yeh, prezes i CEO Tajwańskiej Rady Rozwoju Handlu Zagranicznego (TAITRA)
Konferencja Tajwańskiej Rady Rozwoju Handlu Zagranicznego (TAITRA) na targach EMO 2019

 

Jesteśmy małym krajem, mniej więcej takiej wielkości jak Szwajcaria, z ok. 23-milionową populacją, ale jednocześnie jesteśmy krajem, który wspiera wiele gałęzi przemysłu i z powodzeniem konkuruje ze światowymi liderami branży – powiedział Walter M.S. Yeh. – Przywiązujemy dużą wagę do jakości, co dostrzegają i doceniają nasi partnerzy. Jesteśmy czwartym eksporterem maszyn i ich komponentów na świecie – dodał.

Średnia wartość eksportu tych rozwiązań w ostatnich latach wynosi 4 mld dolarów. Trafiają one na światowe rynki z sieci liczącej ponad 1 tys. producentów maszyn i ponad 10 tys. dostawców na wcześniejszym etapie produkcji.

 

Konferencja Tajwańskiej Rady Rozwoju Handlu Zagranicznego (TAITRA) na targach EMO 2019È

 Konferencja Tajwańskiej Rady Rozwoju Handlu Zagranicznego (TAITRA) na targach EMO 2019

 

Produkcja maszyn i eksportu Tajwanu wzrosła w ostatnich latach o ok. 7–10% w skali roku. W 2018 r. wartość eksportu maszyn z Tajwanu osiągnęła 27,4 mld dolarów, co oznacza wzrost o 7,2%. W 2018 r. wartość eksportu obrabiarek na Tajwanie osiągnęła 3,6 mld dolarów, co stanowi wzrost o 9,5%. W pierwszej połowie tego roku zanotowaliśmy kilkuprocentowy spadek, ale wpływ na to miała wojna handlowa między Chinami a USA, która spowodowała duże szkody w naszym przemyśle maszynowym. W przyszłość spoglądamy jednak z optymizmem – mówi Ko Pa-Hsi, prezes Tajwańskiego Stowarzyszenia Przemysłu Maszynowego (TAMI). – Tajwan ma mocny klaster maszynowy, który jest wspierany przez stronę rządową. W ciągu kilku najbliższych lat będziemy wzmacniać zamówienia na wysokiej klasy maszyny oraz inteligentne, zautomatyzowane urządzenia produkcyjne.

To ważna deklaracja, ponieważ tajwańskie maszyny i ich akcesoria uchodziły dotąd za rozwiązania tańsze od swoich odpowiedników z Europy czy Japonii i głównie ze względu na stosunkowo dobry stosunek ceny do jakości były w stanie nawiązać z nimi konkurencję. Teraz chcą się kojarzyć przede wszystkim z nowoczesnymi i zaawansowanymi technologiami. Hasło przewodnie Tajwanu na targach EMO – „Taiwan’s smart manufacturing” (Tajwańska inteligentna produkcja) – najlepiej oddaje kierunek, w jakim podążają tamtejsi producenci.


Inteligentna produkcja

To podejście było widoczne w ofertach tajwańskich firm prezentowanych na hanowerskich targach, wśród których można było spotkać wielu czołowych producentów obrabiarek, np.: FFG, Victor Taichung, Tongtai, Hiwin, Goodway, LITZ, YCM, FEMCO, WELE, Hartford, Dahlih czy CHMER.

 

 

Aby pozostać konkurencyjnymi, tajwańscy producenci zaczęli sięgać po rozwiązania z obszaru inteligentnej produkcji. Prezentowane przez nich innowacje obejmowały inteligentne obrabiarki, tokarki i frezarki kombinowane, fabryki smart, w pełni zautomatyzowane linie produkcyjne, inteligentne zarządzanie, sztuczną inteligencję oraz wirtualną i rozszerzoną rzeczywistość, czyli wszystko, co charakterystyczne dla Przemysłu 4.0.

W Hanowerze możemy spotkać kluczowych odbiorców obrabiarek na rynku europejskim. Chcieliśmy przybliżyć im nasze najnowsze rozwiązania w zakresie wysokiej klasy narzędzi, personalizacji i inteligentnej automatyzacji, tak by zwiększyć liczbę zamówień z tej części globu – przyznał Haung Minghe, prezes Victor Taichung.

 

 

Internet rzeczy oraz wymiana danych i komunikowanie między maszynami odgrywają coraz większą rolę w globalnym sektorze produkcyjnym. To już nie tylko hasło, ale kierunek, w jakim musimy podążać, by zachować konkurencyjność – zaznaczył natomiast Jerry Chen, asystent ds. zarządzania w Accutex.

Największe wrażenie robiła oferta FFG, która wypełniła całą halę 14. Zaprezentowano w niej 37 maszyn i 50 baz produkcyjnych na całym świecie oraz inteligentne rozwiązania produkcyjne zintegrowane z przyszłymi aplikacjami sieciowymi 5G dla różnych branż, w tym motoryzacyjnej, lotniczej, kolejowej i elektronicznej.

Jesteśmy gotowi na nowe wyzwania, jakie niesie ze sobą chociażby przemysł motoryzacyjny. Mam tutaj na myśli elektromobilność. Ale oprócz tego jesteśmy skupieni na branżach lotniczej, medycznej i maszynowej. Przemysł 4.0 to nie jest już sen – podążają za nim nie tylko niemieccy producenci, ale także my. Komunikowanie się maszyn między sobą wynosi przemysł na nowy, wyższy poziom – zaznaczył Andy Hung z FFG. – Mamy nadzieję, że goście, którzy nas odwiedzili w Hanowerze, znaleźli dobre rozwiązania dla swojego biznesu, bo na tym nam zależy – podsumował.

>>Spotkania b2b z tajwańskimi firmami w Warszawie<<

Udostępnij:

Drukuj


TOP w kategorii







MM



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również