Robotyka przemysłowa - raport branżowy

Preview
Reklama
Reklama
Podstawową funkcją robotów jest zastępowanie ludzi w pracach trudnych i niebezpiecznych. Innym ważnym czynnikiem sprzyjającym upowszechnieniu robotyzacji i coraz bardziej znaczącym jest opłacalność ekonomiczna. Poza tym, polscy przedsiębiorcy zamierzający zainwestować w nowe roboty przemysłowe mogą ubiegać się o dofinansowanie z funduszy Unii Europejskiej.  

O potencjalnej wielkości tego rynku informują coroczne dane GUS dotyczące warunków pracy w zakładach zatrudniających ponad 9 pracowników. W 200 roku takich przedsiębiorstw było 1,1 tys., z łącznym zatrudnieniem 5 087 tys. osób. Spośród nich 590,5 tys. zatrudnionych, czyli 11, proc., pracowało w warunkach zagrożenia. GUS wyróżnił następujące typy zagrożeń:

-         zagrożenia czynnikami związanymi ze środowiskiem pracy: pośród nich najbardziej szkodliwe były substancje chemiczne, przemysłowe pyły zwłókniające oraz hałas;

-         zagrożenia związane z uciążliwością pracy, np. wymuszoną pozycją ciała, ciężkim wysiłkiem fizycznym, niedostatecznym oświetleniem stanowiska pracy itp.;

-         szkodliwy wpływ czynników mechanicznych związanych z maszynami szczególnie niebezpiecznymi (m.in. pilarkami tarczowymi i taśmowymi, strugarkami, frezarkami, prasami i innymi).

Innym ważnym czynnikiem sprzyjającym upowszechnieniu robotyzacji i coraz bardziej znaczącym jest opłacalność ekonomiczna tego sposobu automatyzacji produkcji, wynikająca z poprawy jakości produktów i lepszego wykorzystania środków produkcji. Współczesne polskie firmy w pierwszej kolejności poszukują maszyn półautomatycznych, co jest spowodowane dużymi początkowymi nakładami inwestycyjnymi na stworzenie stanowiska zrobotyzowanego. Niemniej, w rozsądnej perspektywie czasowej, w dobie zaostrzania się konkurencji na światowych rynkach robotyzacja produkcji stanowić będzie jeden z kluczowych środków utrzymania produkcji w kraju i Unii Europejskiej, stanowiąc skuteczne antidotum na eksport stanowisk pracy do krajów o niższych cenach siły roboczej. To istotny aspekt, który spowodował wspomaganie ze strony UE dla takiego sposobu unowocześniania zakładów produkcyjnych w krajach członkowskich.

Reklama

Co powinni wiedzieć użytkownicy?

Podczas pierwszego kontaktu ze sprzedawcą robotów klienci zwykle dowiadują się, że podstawowy z ich punktu widzenia argument za robotyzacją - jakim jest zastąpienie ludzkiej pracy i jej kosztów - to tylko jedna z zalet tego sposobu automatyzacji produkcji. Dzięki zastosowaniu robotów zyskuje się także poprawę jakości (precyzja, elegancja wykonania, pełna powtarzalność), zmniejszenie zużycia materiałów i ochronę pracowników przed szkodliwym środowiskiem pracy. Roboty doskonale sprawdzają się w produkcji wielkoseryjnej, gdzie powtarzalność produkcji jest duża. Inwestowanie w robotyzację takich stanowisk zwiększa wydajność oraz elastyczność produkcji. Na przykład robotyzacja załadunku do prasy może zwiększyć produkcję nawet dziesięciokrotnie. Te czynniki mają znaczący wpływ na tempo zwrotu kosztów i opłacalność inwestycji. Sporą grupę klientów stanowią ostatnio osoby pilnie zainteresowane robotami spawającymi - w związku z szybkimi zmianami na rynku pracy przedsiębiorcy często poszukują innych rozwiązań niż zatrudnianie spawaczy (cena zrobotyzowanego stanowiska spawalniczego wynosi ok. 380-400 tys. zł). Do sprzedawców robotów zwracają się także firmy świadomie dążące do zwiększania konkurencyjności i poszukujące rozwiązań, które są w mniejszym stopniu zależne od pracowników. Zainteresowanie potencjalnych nabywców budzą kwestie awaryjności jednostek, kosztu przeglądów, czasu naprawy, gdyby nastąpiła awaria. Mimo dużego wzrostu zainteresowania robotami, z punktu widzenia dystrybutorów robotów polscy klienci nadal raczej „badają rynek": rozpoznają koszty aplikacji oraz możliwości zastosowania robota i niewielu z nich jest zainteresowanych szybkim wdrożeniem.

Reklama

Dostawcy i integratorzy robotów przemysłowych

Krajowy rynek podaży robotów przemysłowych tworzą: dealerzy, firmy integratorskie dystrybuujące roboty oraz sprzedawcy robotów używanych. Dealerzy sprzedają na naszym rynku około 10 proc. instalowanych tutaj maszyn. To nieco więcej niż średnia europejska (wg Frost & Sullivan). Ich klientami są przede wszystkim małe i średnie firmy robotyzujące stanowiska pakowania i paletyzacji (głównie przemysł spożywczy), spawania (50 proc. robotów spawających kupują klienci z tej grupy), malowania, przenoszenia materiałów, załadunku maszyn (np. pras). Większość robotów jest sprowadzana do Polski z zagranicy przez duże przedsiębiorstwa, głównie w formie zrobotyzowanych linii produkcyjnych, czemu sprzyja możliwość dofinansowania takich inwestycji z UE. Firmy integratorskie świadczą usługi w zakresie „wkomponowania" robotów w proces produkcji. Można się do nich zwrócić w sprawie właściwego doboru robota (doradztwo techniczne i ekonomiczne), instalacji urządzenia na wskazanym stanowisku, zaprogramowania jego pracy, stosownego szkolenia personelu oraz obsługi serwisowej. Integratorzy mogą zapewnić całkowite zespolenie maszyny z procesem automatycznego sterowania produkcją, dzięki zastosowaniu interfejsów komunikacyjnych do sterowników PLC i systemów wizualizacji. W wypadku wielu aplikacji oferują możliwość symulacji przestrzeni roboczej stanowiska wraz z wizualizacją ruchów robota, co wspomaga zarząd w procesie podejmowania decyzji o inwestycji. Na ogół firmy takie są reprezentantami handlowymi uznanych producentów robotów przemysłowych.

 

Reklama

Tagi artykułu

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę
Reklama