Śląsk to coraz bardziej innowacyjny i ekologiczny region

Program dla Śląska, innowacje na Śląsku, rządowe programy regionalne, ekologia © pixabay

Udostępnij:

Chcemy, żeby Śląsk był kojarzony z innowacjami, a nie tylko z ciężkim przemysłem – podkreśla Jerzy Kwieciński, minister inwestycji i rozwoju. W Programie dla Śląska, największym rządowym przedsięwzięciu polityki regionalnej w kraju, realizowanych jest już 46 projektów. Rząd przeznaczył na program 55 mld zł, z czego po dwóch latach zaangażowano już 42 mld zł.

Program dla Śląska jest największym obecnie realizowanym przez rząd przedsięwzięciem polityki regionalnej w kraju. To jeden z kluczowych projektów Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Ma charakter otwarty, do programu cały czas można dołączać nowe projekty. Obecnie spośród 85 głównych przedsięwzięć w programie realizowanych jest 46, a z 55 mld zł zaangażowano już 42 mld zł.


Wiele inwestycji

– Przełamaliśmy pewną niemoc w różnych programach, które w przeszłości były przygotowywane dla Śląska, które były bardziej listą życzeń, „półkownikami”, czyli ładnie wyglądającymi wolumenami stojącymi na półkach. Teraz mamy program faktycznie realizowany. Ma potężne wsparcie ze strony państwa, bo w tej chwili zidentyfikowane w programie projekty opiewają na kwotę 55 mld zł – podkreśla minister inwestycji i rozwoju.

Resort inwestycji i rozwoju podaje, że obecnie Narodowe Centrum Badań i Rozwoju przeznacza blisko 220 mln zł na 42 innowacyjne inwestycje z obszarów przemysłu stalowego, energetyki, motoryzacji, medycyny i farmaceutyki. – Chcemy, żeby Śląsk był kojarzony z innowacjami, a nie tylko z ciężkim przemysłem. Przemysł jest „wysysaczem” innowacji z gospodarki, a to w przypadku Śląska ma olbrzymie znaczenie. Ale na efekty, które będziemy widzieli poprzez takie wskaźniki jak wzrost PKB czy zwiększenie wydatków na badania i rozwój, musimy jeszcze poczekać parę lat – mówi Jerzy Kwieciński.


TOP w kategorii




Rozwój w różnych dziedzinach

Według danych GUS udział Śląska w PKB kraju wynosi 12,2%.Ustępuje pod tym względem tylko warszawskiemu stołecznemu regionowi (17,2%). Śląskie zalicza się do czterech województw, w których PKB na mieszkańca przekracza krajową średnią – Konsekwentna realizacja Programu dla Śląska pokazuje, że odbijamy się od niekorzystnych wskaźników. Sytuacja jest bardzo dobra, ale zawsze przypominam kazus miasta Detroit, które w latach 60.–70. było praktycznie największym producentem samochodów na świecie. To, co się działo na rynkach w latach 80., doprowadziło do tego, że miasto zbankrutowało, bo ich sektor gospodarczy opierał się tylko na jednej branży – motoryzacji. Dlatego my musimy szukać różnych filarów gospodarki – dodaje Jakub Chełstowski, marszałek województwa śląskiego.

Rządowy program rozwija na Śląsku różne przedsięwzięcia, m.in. aktywizujące zawodowo młode osoby. W ramach przedsięwzięcia „Młodzi na rynku pracy” pracę rozpoczęło ok. 26 tys. osób. Dodatkowo dofinansowanie w ramach programu dostało siedem śląskich uczelni, przede wszystkim na stworzenie nowych kierunków studiów, np. informatycznych, medycznych, związanych z energetyką czy cyberbezpieczeństwem. Wszystko po to, by region mógł się rozwijać w różnych kierunkach.

Mamy niesamowity potencjał gospodarczy, zaplecze w postaci hut i walcowni, spółek telekomunikacyjnych czy energetycznych. Nie będziemy w stanie budować wiatraków, bo to się nie opłaca ze względu na konieczny transport nad morze, ale możemy być wkładem do tej produkcji – zaznacza Jakub Chełstowski.

Źródło: Newseria

Udostępnij:

Drukuj





MM



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również