Speakers Corner 2017: Przemysł 4.0 – digitalizacja procesów produkcji (panel II)

Speakers Corner © MM

Udostępnij:

Uczestnicy drugiego panelu dyskusyjnego rozmawiali na temat czwartej rewolucji przemysłowej. Paneliści dzielili się swoimi doświadczeniami z zakresu digitalizacji produkcji. Przytaczali przykłady z doświadczenia własnego oraz swoich klientów. Jednogłośnie stwierdzili, że Przemysł 4.0 to nie wybór, lecz konieczność.

Dyskusja rozpoczęła się od wyjaśnienia, na czym polega czwarta rewolucja przemysłowa. Każda rewolucja wiązała się z pewnym konkretnym wynalazkiem. Pierwszym była maszyna parowa, potem prąd elektryczny, następnie komputer. Przemysł 4.0 nierozerwalnie związany jest natomiast z Internetem.

Czwarta rewolucja łączy funkcjonalność Internetu z produkcją – mówił Karol Staworko, dyrektor pionu Digital Factory Motion Control z firmy Siemens.

Digitalizacja procesów produkcji służy przede wszystkim zwiększeniu produktywności, skróceniu czasu wdrażania nowych produktów oraz dostosowaniu procesów do potrzeb klienta.

Klienci coraz częściej wymagają elastycznych linii produkcyjnych – podkreślał Grzegorz Kraśniewski, dyrektor ds. sprzedaży Blumenbecker. – Muszą być w stanie wypuścić nowy produkt w ciągu kilku miesięcy, a nie w ciągu kilku lat.


Rewolucja czy metoda małych kroków?
Paneliści zgodnie podkreślali, że Przemysł 4.0 to nie rewolucja w pełnym tego słowa znaczeniu, polegająca na wymianie „starego” na „nowe”, lecz to pewien proces. – Industry 4.0 to zestaw pojęć, produktów, systemów, które można dobierać i integrować w swojej fabryce – wyjaśniał Tomasz Nowak, dyrektor KUKA Poland. – Można zacząć od pojedynczych elementów i wprowadzać je stopniowo.

Wcześniej konieczny jest jednak bardzo dobry audyt. Właściciele firm muszą odpowiedzieć sobie na dwa pytania: w którym miejscu obecnie jestem oraz jakie zmiany i nowe rozwiązania są konieczne. Nie ma bowiem rozwiązań uniwersalnych.

Naszym klientom oferujemy proces konsultingowy, który nie zakłada rewolucji typu ‘zbuduj nową linię produkcyjną’, ale proponujemy wykonanie kilku bardzo potrzebnych zmian – wyjaśniał Jakub Malicki, consulting manager z Atos Polska.

Uczestnicy panelu zauważyli także, że przedsiębiorcy wciąż myślą o czwartej rewolucji przemysłowej tylko w kontekście dużych nakładów finansowych, na które nie mogą sobie pozwolić firmy z sektora MŚP. – Planując nowe inwestycje, już przy niewielkim wkładzie środków finansowych można dostosować linię produkcyjną do konwencji 4.0 – zapewniał Karol Stawarko z Siemens.


TOP w kategorii




Uczmy się od większych
Przemysł 4.0 to już rzeczywistość. Paneliści zachęcali do obserwacji tego, co dzieje się na zagranicznych rynkach, i brania przykładu z wielkich korporacji. Dzięki temu można uniknąć wielu błędów i niepotrzebnych inwestycji.

Digitalizacja już trwa i nie zatrzymamy tego procesu – zapewniał Robert Chmielewski, CEE presales solution consultant z Siemens PLM. – 30 lat temu konstruktor projektował na deskach kreślarskich. Dziś nikt nie wyobraża sobie pracy bez komputerów i specjalnych programów. Maszyny stały się inteligentne, programowalne.

Z badania przeprowadzonego przez Siemens wynika, że na 250 przebadanych firm aż 60% posiada zaawansowane systemy automatyki. Przedsiębiorcy zdają sobie również sprawę z tego, że digitalizacja procesów produkcji jest konieczna.

W wielu przypadkach mamy do czynienia z jednoczesnym wprowadzaniem dwóch rewolucji przemysłowych – zauważył Tomasz Nowak z KUKA Poland. – Niektóre firmy są na etapie rewolucji 3.0, inne na etapie 3.5. Niektóre natomiast, szczególnie małe manufaktury, równocześnie wprowadzają rewolucję 3.0 oraz 4.0.

Bez zmian związanych z digitalizacją produkcji firmy, szczególnie z sektora MŚP, mogą nie wytrzymać presji konkurencji. Nie będą bowiem miały możliwości sprostać oczekiwaniom klientów.

Nie jesteśmy w stanie uciec od Industry 4.0 – podsumował Grzegorz Kraśniewski z Blumenbecker. – Musimy jednak cały czas uświadamiać społeczeństwo, czym jest czwarta rewolucja przemysłowa oraz jakie płyną z niej korzyści. Na szczęście obserwujemy, że coraz więcej firm jest gotowych i chętnych do wprowadzania zmian.

 

Udostępnij:

Drukuj





Dominika Gorgosz



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również