Spora część polskich przedsiębiorców obawia się brexitu

brexit © Bibby Financial Services

Udostępnij:

Ponad połowa firm z polskiego sektora MŚP jeszcze nie jest w stanie określić, czy brexit będzie miał wpływ na prowadzą przez nich działalności. 15% przedsiębiorców ma jednak obawy związane z wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej i związanymi z tym zmianami w gospodarce.

Zdaniem prawie połowy polskich przedsiębiorców brexit wprowadza niepewność na rynku europejskim. Przedstawiciele sektora MŚP obawiają się zmian w polityce handlowej wewnątrz całej UE – ponad 47% wskazań. Oznacza to wzrost o ponad 6 pkt. proc. w porównaniu do poprzedniego badania. Ponadto jako czynnik powodujący zaniepokojenie ankietowani podczas ostatniej edycji badania Bibby MSP Index wskazali także destabilizację kursu euro (ponad 26%) oraz łączące ich relacje handlowe z Wielką Brytanią (7,2%).


Wyspy Brytyjskie są dla wielu firm z sektora MŚP ważnym rynkiem handlowym. Stąd obawy oraz niepewność właścicieli przedsiębiorstw. Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej wymaga od nich dużych nakładów pracy, aby zachować rentowność działalności – mówi Jerzy Dąbrowski, dyrektor generalny firmy faktoringowej Bibby Financial Services. – Co więcej, nie wiemy jeszcze jak formalnie będzie wyglądało to rozstanie. W związku z tym nadal czekamy na decyzję czy dalsze relacje będą prowadzone na podstawie osobnej umowy inwestycyjnej, czy może umowy o wolnym handlu z komponentem inwestycyjnym – dodaje.

Ponad 18% respondentów 15. fali Bibby MSP Index zapytanych o skutki decyzji o wystąpieniu Wielkiej Brytanii z UE wskazało spadek zainteresowania importem z Polski, a prawie 15% problemy ze znalezieniem odbiorców swoich towarów i usług. Tylko ponad 7% ankietowanych obawia się destabilizacji kursu euro. Porównując fala do fali odpowiedzi ankietowanych wzrósł odsetek osób, które nie potrafią wskazać konsekwencji brexitu z 52,6% do aż 68,1%.

Należy zwrócić uwagę, że brexit będzie miał różny wpływ na poszczególne branże polskiej gospodarki. Wielka Brytania odgrywa istotną rolę np. w polskim sektorze transportowym. – Oznacza to, że w przypadku, gdy wprowadzona zostanie ewolucja zasad dostępu do rynku usług transportowych, mogą być wymagane dodatkowe zezwolenia na przejazdy międzynarodowe. W związku z tym nasze firmy specjalizujące się w transporcie kołowym i kabotażu na terenie Wysp Brytyjskich boleśnie je doczują. Problemem może być także zmniejszenie wymiany handlowej. Będzie ono prowadziło do spadku zapotrzebowania na usługi transportowe, co zmniejszy dochodowość prowadzenia biznesu. Wszyscy z dużym zniecierpliwieniem oczekujemy na ostateczny kształt tej zmiany – wyjaśnia Jerzy Dąbrowski.


TOP w kategorii




Aktualnie w Wielkiej Brytanii trwają burzliwe dyskusje. Brytyjska Izba Gmin odrzuciła niedawno grupę poprawek do ustawy o wyjściu z UE wniesionych przez Izbę Lordów. Należą do nich m.in. prawo do wartościowego głosowania, czyli do odrzucenia porozumienia w sprawie brexitu i wpływu na postawę rządu w dalszych negocjacjach z Unią Europejską oraz zapis, dzięki któremu byłaby możliwa większa elastyczność w określeniu daty ostatecznego wyjścia, a także ograniczanie uprawnień ministrów do zmiany przepisów za pomocą rozporządzeń w wyniku ujednolicenia prawodawstwa po brexicie.

Źródło: Bibby Financial Services

Udostępnij:

Drukuj





MM



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również