Spowolnienie będzie, ale niższe niż oczekiwano

wykres wzrostu gospodarczego © Pixabay – geralt

Udostępnij:

Kolejna prognoza dotycząca polskiej gospodarki zakłada, że choć obecna sytuacja jest dość poważna, to jednak przewidywane spowolnienie nie będzie aż tak duże, jak prognozowano jeszcze wiosną br.


Jak wynika z opublikowanego w środę przez Bank Światowy raportu na temat sytuacji gospodarczej w regionie Europy i Azji Środkowej polska gospodarka może skurczyć się w 2020 r. pierwszy raz od niemal 30 lat, a skala recesji może wynieść 3,9%. To oczywiście zła wiadomość, jednak jest i pewien pozytyw. Otóż spodziewana recesja w tym roku ma być płytsza niż ta zakładana w czerwcu (4,2%).

Również prognozy dotyczące przyszłego roku są nieco bardziej optymistyczne. Według ekonomistów Banku Światowego w 2021 r. wzrost produktu krajowego brutto (PKB) może wynieść 3,5%, a jeszcze w czerwcu szacowano, że wyniesie on 2,8%.

Zmniejszające się restrykcje związane z pandemią, powrót do normalności wielu branż w gospodarce, programy pomocowe rządu, a także powolne odreagowanie u głównych partnerów handlowych – to najważniejsze czynniki, które, zdaniem autorów raporu, pozwolą Polsce powrócić w 2021 r. na ścieżkę umiarkowanego wzrostu.

Polska gospodarka była silna, kiedy rozpoczęła się pandemia Covid-19. Lata nieprzerwanego wzrostu gospodarczego, odpowiedzialna polityka makroekonomiczna, dostęp do środków europejskich oraz programy socjalne sprawiły, że udało się opanować kryzys i ograniczyć jego negatywne konsekwencje – mówi Marcus Heinz, przedstawiciel Banku Światowego na Polskę i kraje bałtyckie. – Jednocześnie pandemia przypomniała wszystkim, że kryzys nie oszczędza nikogo. Dlatego już teraz musimy inwestować w rozwój po pandemii poprzez między innymi usprawnianie systemu ochrony zdrowia, edukacji czy poprawianie klimatu inwestycyjnego.

Z powodu recesji w 2020 r. skala ubóstwa w całym regionie Europy i Azji Środkowej może się zwiększyć. Nawet 6 milionów ludzi może popaść w biedę definiowaną jako dochód dzienny na poziomie poniżej 5,5 dolara, czyli poniżej linii ubóstwa najczęściej przyjmowanej dla krajów o średnim poziomie dochodu.

Źródło: Bank Światowy

Udostępnij:

Drukuj


TOP w kategorii







MM



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również