W 2019 roku polski eksport przekroczył bilion złotych

eksport, dyskryminacja, polska żywność, © pixabay.com

Udostępnij:

Dane GUS informują, że rok 2019 zakończył się dla Polski nadwyżką w handlu zagranicznym w wysokości 7,9 mld zł. To znaczące odbicie w stosunku do 2018 r., kiedy saldo wynosiło -19,5 mld zł. Eksperci instytucji płatniczej Akcenta stwierdzają w osiągnieciu nadwyżki dużą zasługę miał niezwykle mocny eksport.

Wg pierwszych wyliczeń Głównego Urzędu Statystycznego za 2019 r. wartość obrotów towarowych w handlu zagranicznym wyniosła 1013,7 mld zł (235,8 mld euro) dla eksportu i 1005,8 mld zł (234 mld euro) dla importu. Polski wywóz wyjątkowo dobrze poradził sobie więc w obliczu wydarzeń takich jak niedawny Brexit czy ogólne spowolnienie w Unii Europejskiej, a w szczególności u naszego najważniejszego partnera – Niemiec. Nie znaczy to jednak, że zupełnie nie odczuł ich wpływu, zaznaczają eksperci Akcenty.


Słabsze obroty z najbliższymi partnerami

W ubiegłym roku dynamika wzrostu wartości sprzedaży za Odrę i do Wielkiej Brytanii zwolniła. W przypadku Niemiec wzrosła ona o 4,2% (3,1% liczone w euro) w ujęciu rocznym. Rok wcześniej, w 2018 r. tempo wzrostu było blisko 2 razy wyższe i wynosiło 9,1% (9,6% w euro) r/r.

Wartość sprzedaży towarów do Wielkiej Brytanii w 2019 r. również nie zanotowała lepszych wyników. Nadal jednak widoczny jest jej wzrost, który GUS szacuje na 2,3% (1,3% w euro) r/r. Jak twierdzi Radosław Jarema, dyrektor polskiego oddziału Akcenty, pod względem danych eksportowych na tym kierunku ciekawie zapowiada się obecny rok. – Brexit stał się w końcu faktem i uwolniliśmy się od niepewności co do jego scenariusza. Dla unijnych, w tym polskich firm handlujących z Wielką Brytanią kluczowe będą teraz ustalenia dotyczące przyszłych wzajemnych relacji handlowych. Na ich ustalenie obie strony mają jeszcze trochę czasu, ale doniesienia o nich mogą na bieżąco wpływać na kurs funta. A to będzie się odbijać na marżach eksporterów i importerów – wskazuje ekspert Akcenty.

Najsłabiej w zestawieniu 10 najważniejszych kierunków polskiej sprzedaży zagranicznej wypadły Czechy. Eksport do tego kraju wzrósł tylko o 2,2% (1,1% w euro) w stosunku do roku poprzedniego. – Spowolnienie w Niemczech jest odczuwalne nie tylko w handlu z firmami zza Odry, ale odbija się na innych gospodarkach mocno związanych z tym krajem. Przyczyn osłabienia polskiej sprzedaży na tym kierunku może być jednak oczywiście więcej – dodaje Radosław Jarema. Zdecydowanie lepiej polski eksport radził sobie w handlu z innymi krajami w zestawieniu. Wśród państw UE największe rokroczne wzrosty odnotowano na kierunku francuskim, o 11,6% (10,4% w euro) i węgierskim, o 10,4% (9,3% w euro).


TOP w kategorii




Rozwijamy eksport poza Unię

Jednak w pierwszej dziesiątce najważniejszych rynków zbytu dla polskiej sprzedaży zagranicznej rozkwit przeżywa eksport na kierunkach pozaunijnych. Wywóz do USA zwiększył się aż o 11,2% (10,1% w euro) r/r, a do Rosji 11% (9,9% w euro). – To kontynuacja trendu obserwowanego na tych kierunkach już od kilku lat z rzędu. Wzrost sprzedaży do tych krajów z pewnością pomaga równoważyć niższą dynamikę obrotów z naszymi najważniejszymi partnerami. To również dobry sygnał, że polskie firmy dywersyfikują rynki zbytu i coraz mocniej rozglądają się poza granice Unii – komentuje ekspert Akcenty.

Źródło: Akcenta

Udostępnij:

Drukuj





MM



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również