MM Magazyn Przemysłowy: Jakie są największe problemy branży logistycznej w Polsce?

Marcin Kozłowski, dyrektor zarządzający w Baumalog: – Przyglądając się bacznie rynkowi logistycznemu w Polsce, pomimo ogólnie dobrej sytuacji i braku oznak spowolnienia można zauważyć, że od kilku lat pojawiają się podobne problemy – do głównych bolączek możemy z pewnością zaliczyć znaczny niedobór pracowników, zwłaszcza w głównych ośrodkach magazynowych, z czym z kolei wiąże się również wzrost presji płacowej. Z drugiej strony na tle krajów Europy Zachodniej nadal wypadamy konkurencyjnie, co umożliwia dalszy rozwój sektora. Za kolejne obciążenia dla przedsiębiorców z branży możemy z pewnością uznać zwiększanie poziomu regulacji rynku, wysokie podatki, a także rosnące ceny powierzchni magazynowych. Na rynku nadal największy popyt generują operatorzy logistyczni, przy czym zauważalny jest znaczny rozwój kanału dystrybucji dla rynku e-commerce, ponieważ sieci handlowe nieustannie zwiększają sprzedaż online.

W co najczęściej inwestują firmy logistyczne w Polsce?

– Obecnie na rynku logistycznym panuje duża konkurencja. Aby jej sprostać, firmy zaczęły skupiać się na automatyzacji, robotyzacji i cyfryzacji, co w obecnych warunkach jest jedyną drogą do utrzymania konkurencyjności. Trudno dziś wyobrazić sobie firmy logistyczne lub centra dystrybucyjne, obsługujące niekiedy tysiące przesyłek dziennie, które funkcjonowałyby bez wykorzystania automatycznych systemów magazynowych, transportowych lub informatycznych służących do zarządzania przedsiębiorstwem bądź produkcją. Doskonałym przykładem rozwiązania stosowanego w tym zakresie są automatyczne regały windowe Modula. Wykorzystują one całą dostępną wysokość pomieszczenia, co pozwala zaoszczędzić do 90% powierzchni. Towar dostarczany jest w krótkim czasie bezpośrednio do operatora, pomoce wizualne umożliwiają bezbłędną, szybką kompletację i pozwalają unikać dodatkowych kosztów związanych z pomyłkami i zwrotami towarów. Dodatkowo oprogramowanie Modula WMS umożliwia integrację z systemami klasy ERP przedsiębiorstwa oraz zarządzanie zapasami i liniami zamówieniowymi.

Jakie są największe zagrożenia dla współczesnych łańcuchów logistycznych?

– Do zagrożeń z pewnością możemy zaliczyć narażenie towarów na uszkodzenia – szczególnie dotkliwe, gdy mamy do czynienia z artykułami drogimi – oraz pomyłki przy kompletacji powodujące dodatkowe koszty związane ze zwrotami. Przyczyna takich sytuacji wynika często z błędu ludzkiego (nisko wykwalifikowani pracownicy), dlatego ważne jest wyposażenie załogi w odpowiednie narzędzia wspomagające poprawność kompletacji, dzięki którym pomyłki przy liniach zamówieniowych spadają do minimum. Regały automatyczne Modula pozwalają przechowywać przedmioty w sposób bezpieczny, chroniąc je przed uszkodzeniami bądź zabrudzeniami – to, w jakim stanie towar dotrze do klienta końcowego, staje się coraz ważniejsze dla wielu firm i tworzy ich wizerunek. Kolejnym problemem bywają deficyty artykułu, który klient chciałby zamówić, a jest niedostępny. Tutaj wsparciem jest oprogramowanie pozwalające określić dokładnie stany magazynowe i łatwa inwentaryzacja, możliwa dzięki regałom Modula.

Jaki wpływ na współczesną logistykę ma Przemysł 4.0 i technologie z nim związane?

– Kluczową rolę odgrywa komunikacja między maszynami, oprogramowaniem sterującym i człowiekiem. W związku z tym wszelkie czynności logistyczne są związane z zapewnieniem informacji – poczynając od magazynu, gdzie pracownik korzysta z narzędzi informatycznych, które na podstawie analizy założonych warunków wskazują miejsce lub miejsca składowania towarów, wspomagają kompletację i optymalizują proces wysyłki, umożliwiając uzyskanie większej wydajności pracy człowieka. Nie wolno zapominać o procesach i narzędziach optymalizujących lub wspomagających zarządzanie bądź podejmujących decyzje, np. w przypadku tworzenia tras w procesie kompletacji. Narzędzia optymalizujące proces z uwzględnieniem wielu czynników umożliwiają rozwiązywanie problemów ad hoc pojawiających się w trakcie wykonywania czynności.

Przykładem produkcyjnym jest np. użycie automatycznego magazynu blach w procesie przetwarzania blach wraz z systemem ich transportu pod konkretne maszyny ciągu technologicznego. Na podstawie otrzymanej od klientów listy zleceń należy przeprowadzić szeroką ich analizę pod względem wielu kryteriów i przygotować optymalny plan produkcji. Jeśli np. występują zlecenia cięcia detali na wycinarce laserowej z jednego rodzaju materiału, to system informatyczny wspomagający proces wytwarzania zgrupuje zadania wykorzystujące ten sam rodzaj materiału, aby raz dostarczony zestaw surowca służył do wykonania listy zleceń. Jeśli w trakcie ich realizacji z jakichś względów ulegnie zmianie ilość materiału niezbędna do wykonania wskazanego zlecenia, system dobierze ze zbioru kolejne, które może zostać wykonane z tzw. odpadu produkcyjnego. Swoisty „tetris” zapewnia wysoką wydajność przy ograniczeniu czasu niezbędnego na wykonanie zadań i odpadu oraz zapewnia pełną informację o stanie wykonania zleceń.

Dzięki nowym technologiom logistyka zmierza w kierunku pełnej automatyzacji i digitalizacji procesów. Jak rozwija się to w Polsce?

– Nie ma jednej odpowiedzi – szybko czy wolno. Z racji przynależności do UE jesteśmy włączeni do gospodarki europejskiej, a poprzez Europę połączeni jesteśmy z gospodarką światową, co z kolei wiąże się z tym, że nieuniknione są procesy zachodzące w przemyśle światowym. Jako przykład mogę podać dążenie producenta regałów automatycznych Modula do tego, aby klient był w stanie na bieżąco (strona WWW) monitorować stopień zaawansowania (procent wykonania zadania) i datę odbioru zamówionej maszyny. Pozyskanie takiej informacji pozwala na wcześniejsze przygotowanie się do instalacji regału automatycznego (budynek, infrastruktura elektryczna, informatyczna) oraz wdrożenie w proces. To jest jeden z elementów idei Przemysłu 4.0 – jak najpełniejsza informacja o postępie realizacji zamówienia i natychmiastowe reagowanie na zachodzące zmiany. Przekonany jestem, że szybkość wdrażania koncepcji Przemysłu 4.0 jest różna dla każdej z dziedzin gospodarki. Tam, gdzie rynek jest bardziej konkurencyjny lub wymagający, wprowadzanie idei czwartej rewolucji przemysłowej odbywa się ze zwiększoną intensywnością.