MM Magazyn Przemysłowy: Według danych Związku Polskiego Leasingu (ZPL) branża osiągnęła prawie 20-procentową dynamikę wzrostu mierzoną rok do roku. Które obszary dominowały w wynikach spółki w segmencie maszyn i urządzeń w tym roku i co na to wpłynęło?

Jacek Zwierski: Rok 2018 jest okresem dynamicznego wzrostu produkcji przemysłowej. Inwestycje w nowoczesny park maszynowy stają się nieodzownym elementem rozwoju i konkurencji w firmach produkcyjnych. Wpływają na to rosnące koszty pracy oraz wzrost cen materiałów i surowców. Koniecznym elementem tego rozwoju jest finansowanie inwestycji przez firmy leasingowe, w tym Santander Leasing (poprzednio BZ WBK Leasing – przyp. red.), które z powodzeniem odpowiadają na potrzeby klientów tego sektora. Santander Leasing jest jednym z liderów finansowania maszyn i urządzeń, z 11-procentowym udziałem w rynku i blisko 14-procentową dynamiką wzrostu r/r. Swoją pozycję budujemy m.in. poprzez pracę z producentami i dystrybutorami maszyn i urządzeń. Najwyższe wzrosty sprzedaży Santander Leasing zanotował w sektorze budowlanym – 55% r/r, poligrafii – 38% r/r oraz rolnictwie – 26% r/r. Wpływ na rozwój w branży budowlanej mają inwestycje w sektorze mieszkaniowym i szeroko rozumianej infrastrukturze. Dzięki wysokiej konsumpcji bardzo dobrze rozwija się także branża poligraficzna, gdzie mocno zaznaczamy nasz udział i notujemy wzrost sprzedaży. W sektorze rolniczym utrzymujemy wysoką dynamikę dzięki wyspecjalizowanej sieci doradców.

Jak kondycja polskiej gospodarki wpływa na branżę leasingową i wyniki osiągane przez rynek i samą spółkę?

– Mamy mocny popyt krajowy, dobre dane o zamówieniach przemysłowych, które potwierdzają wysoki wzrost produkcji w I półroczu 2018 r. Badania przedsiębiorców pokazują wzrost zamówień krajowych (+7,0% r/r w II kwartale według GUS) i zagranicznych (+5,2% r/r). Dobrą koniunkturę w sektorze przemysłowym potwierdzają także wyniki finansowania maszyn na rynku leasingu po I półroczu tego roku, gdzie dynamika sprzedaży r/r wyniosła 22%. Przyczyn takiej sytuacji można też upatrywać w wykorzystaniu funduszy unijnych z perspektywy 2014–2020 (85 mld euro). Do końca czerwca 2018 r. zaakceptowano projekty unijne stanowiące 57% łącznej puli środków przewidzianych dla naszego kraju na politykę spójności.

Jaka jest prognoza inwestycji w segmencie maszyn i urządzeń do końca tego roku? Czy branża leasingowa dalej będzie rosła w dwucyfrowym tempie?

– Po analizie przedstawionych wcześniej danych i prognoz dotyczących wzrostu PKB mamy dobrą perspektywę dla rynku maszyn i urządzeń na najbliższe lata. Będą ją wzmacniały inwestycje publiczne oraz inwestycje finansowane z budżetu państwa. Przedstawione wyniki rynku leasingu są potwierdzeniem dobrych wyników firm produkcyjnych. Dane te pozwalają oczekiwać, że sektor finansowania maszyn pozostanie jednym z głównych motorów wzrostu całego rynku leasingu w 2018 r., i prognozować utrzymanie wysokich wzrostów w 2019 r.

Czy klienci spółki odczują zmianę marki z BZ WBK Leasing na Santander Leasing? Jak to się przełoży na bieżącą współpracę z nimi?

– Zmiana marki nie wymaga od klientów podejmowania dodatkowych działań ani kontaktu z przedstawicielami Santander Leasing. Wszystkie dotychczasowe umowy pozostają w mocy. Po zmianie nazwy wzmacniamy przekaz, ale nie zmieniamy naszych zasad działania. Będziemy przekazywać to, co do tej pory, a zmiana marki to dobry moment, by to wzmocnić, przedstawić w innej formie, w nowych kanałach komunikacji. Jestem przekonany, że rzetelność, z którą wszystkim kojarzyła się poprzednia marka, zostanie przeniesiona na globalną markę Santander. Naszym dążeniem jest to, aby nasi klienci odczuli jedynie zmiany pozytywne.