- Nasz najnowszy model wycinarki wyposażony jest w nowe sterowanie D-CUBE!, które jest dość rewolucyjne i łatwe w obsłudze, w stylu europejskim pomimo tego, że maszyna jest japońska - podkreśla Tomasz Słoboda, Sales Manager CEE Central & East Europe, Mechatronic Machinery Division, Laser Processing Machines w Mitsubishi Electric. - Operatorzy z Europy wolą pracować przy maszynie, a nie z biura, czyli lubią robić zmiany i korekty bezpośrednio na maszynie, co we wcześniejszych modelach nie do końca było możliwe albo było trudne i wymagało wiedzy od operatora. W tej chwili jest to bardzo ułatwione - dodaje.

Po raz pierwszy zaprezentowano także system załadunkowy KN 550. - To system załadunkowy, który wspólnymi siłami z firmą Polteknik, wyprodukowała dla nas polska firma MPL Techma, oczywiście na podzespołach Mitsubishi, m.in. sterowniki i napędy. System charakteryzuje się tym, że jest bardzo szybki - cykl zmiany arkusza trwa ok. 50 sekund i to jest rekord - zachwala Tomasz Słoboda. - Według naszych wyliczeń, ten system, który ładuje i rozładowuje blachy, przy ciągłej produkcji jest w stanie zwiększyć efektywność cięcia od 20 do 25%, a to przekłada się na większą ilość detali i sztuk w ciągu godziny roboczej - dodaje.

System załadunkowy KN 550

Wspomniane maszyny cieszyły się dużym zainteresowaniem wśród odwiedzających stoisko Polteknika, który jest dostawcą maszyn Mitsubishi na Polskę. Ale - jak przekonuje Słoboda - nie tylko dlatego wyjeżdżał z Kielc, w dobrym nastroju. Jak tłumaczy jest bardzo zbudowany tym, co zobaczył na tegorocznym STOM-ie.

- Te targi stają się bardzo konkurencyjne w stosunku do Poznania. Większość firm jeździ do Poznania trochę z przekonaniem, że muszą tam być, a nie z przekonaniem, żeby powalczyć o jakieś nowe tematy czy projekty. Natomiast do Kielc warto przyjeżdżać, bo jest masa nowych tematów i nowych firm. Pracuję w branży od 20 lat i w Poznaniu nic nie jest już mnie w stanie zaskoczyć, a tutaj na południu codziennie są nowi klienci, nowe firmy, co jest dużym plusem. Do tego sama organizacja targów, pomoc tych ludzi, którzy się tym zajmują, to jest bardzo wysoki poziom. Tak to powinno wyglądać - podkreśla Słoboda.