Tegoroczne targi STOM były największą imprezą organizowaną dotąd przez Targi Kielce. W tym roku na powierzchni 15 tys. m2 swoje produkty i rozwiązania zaprezentowało ponad 700 firm z kilkunastu krajów z całego świata. Targi odwiedziło blisko 15 tys. gości.

zobacz galerię »

zobacz galerię »

zobacz galerię »

– Targi STOM udowodniły, że są największą i najważniejszą imprezą branżową w tej części Europy. Wystawcy m.in. z Turcji, Niemiec, Włoch, Czech czy USA gwarantują, że ta impreza w przyszłym roku będzie jeszcze większa – liczy Piotr Pawelec, menedżer projektu.

Swojego zadowolenia nie ukrywali także wystawcy, którzy byli zaskoczeni przede wszystkim olbrzymią liczbą gości, zwłaszcza pierwszego i drugiego dnia targów.

– Tegoroczna edycja targów STOM przerosła nasze oczekiwania. Liczba gości, którzy odwiedzili nasze stoisko, to był jakiś szał. Te targi to chyba najlepsze branżowe wydarzenie w tej chwili w Polsce – podkreśla Marzena Rosa z firmy DIG Świtała.

Marcin Rybicki, właściciel AJAN Polska, przekonuje, że dla jego firmy były to „trzy mocne dni”. – Po raz kolejny spełniły one nasze oczekiwania, a były one dosyć wysokie. To, co nas zaskoczyło, to liczba osób, które przyszły w tym roku. Z tego co mi wiadomo, liczba osób odwiedzających prawie się podwoiła względem ubiegłego roku. Natomiast to, co jest w tym wszystkim najważniejsze, to „jakość” tych klientów, bo są to ludzie mocno zainteresowani zakupem. W mojej opinii targi STOM to jedne z najlepszych targów w Polsce – dodaje Rybicki.

W podobnym tonie wypowiada się Dariusz Wabik, sales manager w FANUC Polska: – Na tegorocznych targach STOM odwiedziło nas bardzo dużo nowych klientów, z konkretnymi problemami i konkretnymi zapytaniami. Bardzo się cieszę, bo mogliśmy odpowiedzieć na te pytania i mamy dla nich rozwiązania. Cieszymy się też, że przy pomocy tych kontaktów będziemy mogli wspierać polskich przedsiębiorców, żeby skuteczniej konkurowali ze swoimi chociażby zachodnimi konkurentami.

Firma Uni-Kat po raz pierwszy na targach STOM wystawiła się z dużo większym stoiskiem niż zwykle, co okazało się strzałem w dziesiątkę. – Dzięki temu zostaliśmy zauważeni przez wielu klientów, którzy do tej pory nie mieli o nas pojęcia. Dla nas te targi są w pewnym sensie odkryciem, że tego typu rzeczy się dzieją – podsumował Artur Majchrzak, prezes zarządu i konstruktor w Uni-Kat.