Branża dyktuje warunki dla tempa rozwoju IoT

Pomimo tego, że z roku na rok do sieci podłączonych jest coraz więcej urządzeń, każda branża ma swoją specyfikę. Stopień implementacji rozwiązań z dziedziny internetu rzeczy jest w dużej mierze uzależniony od profilu działalności danej firmy. Najwięcej zastosowań IoT będziemy mogli zaobserwować najprawdopodobniej w przedsiębiorstwach zajmujących się motoryzacją, transportem, handlem detalicznym czy produkcją, w tym zarządzaniem łańcuchem dostaw, ale także w firmach medycznych. Przykładowo sprzedawcy będą chcieli wykorzystać potencjał internetu rzeczy, żeby w jeszcze łatwiejszy sposób dotrzeć do klientów, a także sprawić, żeby cały proces zakupowy był dla każdego z nich bardziej osobisty. Rozwój sektora Connected Care spowoduje natomiast wysyp rozwiązań wykorzystujących podłączone czujniki monitorujące poszczególne procesy organizmu. Nie możemy pominąć także inteligentnych linii produkcyjnych, naszpikowanych sensorami, które optymalizują poszczególne etapy funkcjonowania produkcji i pozwalają na bieżąco monitorować przebieg działań.

Branża będzie jeszcze bardziej rozproszona

Rozwój modelu „Everything as a Service”, polegającego na dostarczaniu klientowi wykupionej usługi działającej w chmurze obliczeniowej w modelu abonamentowym, oznacza wzrost rozproszenia danych. Będzie to wyzwaniem dla wielu organizacji, które staną przed koniecznością uporządkowania, a być może także reorganizacji procesów i wykorzystywanej technologii. Firmy będą musiały przywiązywać większą wagę do jakości i bezpieczeństwa danych, co przełoży się jednak na wartość tworzonych na ich podstawie analiz i pozwoli wykorzystać je do osiągania wyraźnej przewagi rynkowej.

Paweł Kacperek, niezależny ekspert ds. internetu rzeczy

Bezpieczeństwo będzie priorytetem

Im więcej generowanych danych, tym więcej wyzwań związanych z ich bezpieczeństwem. Zabezpieczenie wszystkich urządzeń podłączonych do sieci będzie trudne, dlatego znalezienie rozwiązania zapewniającego bezpieczeństwo danych będzie jednym z głównych celów przedsiębiorstw na rok 2018. Firmy będą musiały również zadbać o odpowiednią ochronę informacji, w tym danych osobowych. Konsekwencje niedostosowania polityki firmy do regulacji RODO, która wejdzie w życie 28 maja 2018 r., mogą być bardzo dotkliwe. Zapowiadane kary sięgają nawet 20 mln euro bądź 4% globalnych rocznych obrotów przedsiębiorstwa. Kroki podjęte odpowiednio wcześniej pozwolą spokojnie czekać na wiosenną dyrektywę i skupiać się na kluczowych działaniach.

Platformy mobilne odegrają jeszcze większą rolę

W 2018 r. nasili się tendencja zwrotu od koncepcji mobile-first do mobile only, co spowoduje, że skala zarządzania systemami i urządzeniami podpiętymi do Internetu przeniesie się na urządzenia mobilne. Trend ten widać na przykład przy urządzeniach ubieralnych wykorzystywanych w sporcie i codziennych aktywnościach, ale także inteligentnych opaskach monitorujących zdrowie oraz aplikacjach pomagających sterować domem, biurem czy sprzętem AGD. Coraz mniej niezwykłe jest już także uruchamianie samochodu z poziomu smartfona.

Spersonalizowany marketing

Coraz więcej firm będzie wykorzystywało internet rzeczy w celu jeszcze bardziej spersonalizowanych działań marketingowych. Klienci nadal będą powiadamiani o atrakcyjnych ofertach, jednak rynek dojrzeje. Prezentacja ofert firm będzie się odbywała w bardziej wyważony i przystępny sposób, z wykorzystaniem np. beaconów rozsianych po sklepach. Dla wielu klientów fizyczne doświadczenie zakupów jest nadal bardzo ważne i na tym polu szansę na sukces mają firmy, które dostrzegą potencjał „podłączenia” swojej przestrzeni handlowej do sieci.

Wzrost wykorzystania zaawansowanej analityki i rozwiązań do zarządzania

Wzrost ilości danych wymusi na firmach konieczność wykorzystania sztucznej inteligencji i technologii machine learning. Wynika to z faktu, że ilość danych stworzonych przez IoT będzie po prostu zbyt duża, aby ludzie mogli nią zarządzać samodzielnie. SAS, SAP czy Teradata to przykłady firm, które już od pewnego czasu funkcjonują na rynku zaawansowanej analityki, umożliwiając monetyzację danych i ich optymalizację dla biznesu różnych branż. Poza samą analityką niezbędne będzie też wdrożenie platform Internet of Things służących do kolekcjonowania danych i zarządzania coraz większą liczbą urządzeń do nich podłączanych. W swojej ofercie ma je na przykład Telit. Rozwój „świata podłączonego” spowoduje pojawienie się nowych przedsiębiorstw zajmujących się IoT, sztuczną inteligencją czy technologią machine learning. Niewykluczone, że to właśnie wśród nich pojawią się kolejne jednorożce, które zrobią rewolucję na rynku.

Wzrost wartości rynku

Według danych firmy badawczej MarketsandMarkets rynek internetu rzeczy osiągnie do 2022 r. wartość 640 mld dolarów, notując wzrost na poziomie ponad 25% w stosunku do 2017 r. Technologia IoT bez wątpienia już teraz rewolucjonizuje wiele branż, a skala tych działań tylko się powiększy.

* Autor jest niezależnym ekspertem w branży Internet of Things oraz głównym pomysłodawcą i organizatorem pierwszych w Europie Środkowo–Wschodniej targów IoT Poland Show, poświęconych internetowi rzeczy