Co prawda Związek Polskiego Leasingu (ZPL) nie opublikował jeszcze danych za cały rok 2019, ale informacje rynkowe przedstawione przez firmy leasingowe pokazują, że wyniki utrzymały się na podobnym poziomie jak w roku 2018. To ważne, bo był on bardzo udany dla branży leasingowej w naszym kraju – dzięki wysokiemu poziomowi finansowania przedsiębiorstw polska branża leasingowa awansowała wówczas z 7. na 5. miejsce w europejskim rankingu (to najwyższa jej pozycja w historii). Warto podkreślić, że duża część leasingodawców zanotowała w 2019 r. wzrost zainteresowania segmentem maszyn i urządzeń (MiU).

Mateusz Kruszek, kierownik ds. finansowych w Abplanalp, przytacza dane ZPL, według których leasing był w 2018 r. naistotniejszym źródłem finansowania dla 63% małych i średnich firm w Polsce. – Rok 2019 był podobny pod względem procentowego udziału leasingu w całości finansowania – dodaje Kruszek.

Piotr Klimczak, dyrektor rynku maszyn i urządzeń w PKO Leasing, mówi o bardzo udanym minionym roku w kontekście leasingu MiU. – Nie mamy jeszcze wyników za poprzedni rok, ale po trzecim kwartale według danych ZPL widać systematyczny wzrost tego segmentu – przyznaje. Jak dodaje, w trzecim kwartale MiU stanowiły 29% struktury całego rynku, a dynamika wzrostu rynku wyniosła blisko 5% r/r. – Biorąc pod uwagę fakt, że rynek leasingu w całości zanotował lekki spadek, wynik ten dla całej branży jest satysfakcjonujący – uważa.

W podobnym tonie wypowiada się Przemysław Konopka, senior product development specialist w ING Lease, który zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt: zmiany prawnopodatkowe wprowadzone w minionym roku. – Wymogły one na nas zmianę procedur związanych z zakupem maszyn i urządzeń – mówi. – Mam tutaj na myśli split payment (obowiązkowy w przypadku nabywania aktywów, dla których ustawodawca uznał, że istnieje wyższe ryzyko wyłudzeń) oraz nowelizację ustawy o VAT, która nakłada obowiązek dokonywania płatności kwot powyżej 15 tys. zł na rachunek ujęty w wykazie „Biała Lista podatników VAT”.

Leasingowy top

Polscy przedsiębiorcy, jak zauważa Piotr Klimczak z PKO Leasing, nadal najczęściej leasingują samochody osobowe do 3,5 tony, które stanowią 43% całego rynku leasingu, jednak rola segmentu MiU systematycznie wzrasta. – Przedsiębiorcy coraz częściej decydują się za pomocą leasingu realizować skomplikowane inwestycje z sektora produkcji czy przemysłu. Firmy leasingowe coraz częściej finansują całe parki maszynowe, a nawet linie produkcyjne – podkreśla Klimczak.

Wśród najczęściej leasingowanych produktów w segmencie MiU są obrabiarki do metalu, maszyny do przemysłu tworzyw sztucznych, maszyny i sprzęt budowlany oraz wózki widłowe. Dodatkowo w zeszłym roku nastąpił wzrost zainteresowania finansowaniem instalacji fotowoltaicznych, które także można leasingować.

Komu i dlaczego

Mateusz Kruszek z Abplanalp przekonuje, że leasing jest najbardziej opłacalną formą finansowania dla polskich przedsiębiorstw. – Jego sukcesów należy upatrywać w bardzo dużym nasyceniu rynku i dużej konkurencji firm leasingowych, co przekłada się na ciągle optymalizowane procedury i szybkość zawierania transakcji, jak również niskie marże – wyjaśnia. – Leasing jest powszechnym narzędziem kierowanym niemal do każdego przedsiębiorcy. Proste i przejrzyste kryteria, a dodatkowo same warunki finansowania powodują, że jest wybierany częściej niż na przykład wynajem. Przedsiębiorca od razu jest świadomy, jakie koszty będzie miał w ciągu roku czy dwóch, zna także kwotę ewentualnego wykupu – przekonuje Kruszek.

Jak podkreśla Piotr Klimczak z PKO Leasing, taka forma finansowania to dobre rozwiązanie dla przedsiębiorców, którzy nie potrzebują gotówki, a chcą przeprowadzić konkretne przedsięwzięcie, np. wyposażyć park maszynowy. – Leasing nie obniża ich zdolności kredytowej, a pozyskanie finansowania jest łatwiejsze niż przy kredycie. Zabezpieczeniem tej transakcji jest leasingowany przedmiot. Przedsiębiorcy coraz chętniej rozwijają swoje inwestycje właśnie za pomocą leasingu, a firmy starają się sprostać tym wymaganiom. Dlatego wprowadzają procedury uproszczone – tłumaczy Klimczak. I dodaje, że rynek się zmienia, choć leasing wciąż jeszcze jest popularniejszą formą finansowania maszyn i urządzeń niż wynajem.

Przemysław Konopka z ING Lease zwraca uwagę na to, że leasing jest bardzo dobrym i wygodnym sposobem finansowania inwestycji w każdej firmie – od spółek giełdowych po małe przedsiębiorstwa – i warto go rozważyć chociażby ze względu na korzyści podatkowe czy proste i szybkie procedury. – Dzięki zabezpieczeniu się na finansowanym aktywie firmy leasingowe proponują stosunkowo niskie marże, co przekłada się na niewielki koszt odsetkowy po stronie klienta. Dodatkowo faktury dotyczące leasingu (operacyjnego) stanowią w całości koszt uzyskania przychodu i pozwalają na przesunięcie w czasie obciążeń podatkowych. W przypadku tzw. leasingu zwrotnego istnieje również możliwość „uwolnienia” gotówki, którą wcześniej przedsiębiorcy zainwestowali w zakup środków trwałych – wyjaśnia Konopka.

Jak tłumaczy, firmy leasingowe pomagają również ograniczyć pewne ryzyka związane z zakupem poprzez ocenę wartości urządzenia, weryfikację dostawcy i precyzyjne uzgodnienie warunków płatności i dostawy.

Optymistyczna przyszłość

Zdaniem Piotra Klimczaka z PKO Leasing trudno o jednoznaczną prognozę dla segmentu MiU na 2020 r., ponieważ w jego skład wchodzi zarówno rynek budowlany, przemysł, jak i produkcja. – Jednak szacujemy, że rynek będzie na plusie, a dynamika powinna utrzymać się na podobnym poziomie – dodaje.

Według Mateusza Kruszka z Aplanalp rok 2020 będzie podobny do 2019, jeżeli chodzi o inwestycje dużych i średnich firm. – Zagadką pozostają małe firmy, a szczególnie mikroprzedsiębiorstwa, które bazują na bieżących zleceniach – zauważa Kruszek.

Przemysław Konopka z ING Lease spodziewa się dalszego wzrostu sektora. – Liczymy, że utrzymanie wysokiego wzrostu gospodarczego w Polsce, wzrostu produkcji przemysłowej i rosnących nakładów inwestycyjnych będzie sprzyjało osiąganiu bardzo dobrych wyników wśród przedsiębiorców, a tym samym zwiększy zainteresowanie leasingiem maszyn i urządzeń – podsumowuje Przemysław Konopka.