Dzięki temu wartość globalnych wydatków na technologię IoT ma osiągnąć do 2021 r. wartość 1,1 biliona dolarów. Dla porównania – w przypadku sztucznej inteligencji oraz systemów kognitywnych wyniosą one do tego czasu 52,2 miliardy dolarów, zaś nakłady na robotykę 218,4 mld dolarów.

Technologiczne podium
Uczestników badania poproszono, by sklasyfikowali potencjał korzyści wynikających z implementacji trzech technologii – Internetu Rzeczy, sztucznej inteligencji oraz robotyki – na podstawie trzech kryteriów. Pierwszy z nich to realny wpływ na szybkość cyfrowej transformacji w ciągu trzech najbliższych lat. Zdaniem 17% w największym stopniu napędzi ją IoT, 13% wskazało na sztuczną inteligencję zaś 10% na robotykę.

Drugi to rewolucja w segmencie elektroniki konsumenckiej. W tym przypadku na Internet Rzeczy jako jej inicjatora także wskazało 17% respondentów, SI zyskała 13% zaś robotyka 8%. Ostatnim kryterium był potencjał dla ułatwienia codziennego życia oraz perspektywa korzyści dla światowych społeczeństw i środowiska. Tutaj także technologią, z którą badani wiązali największe nadzieje było IoT, które zyskało 14% głosów. Sztucznej inteligencji pozostało 12%, zaś robotyce 10%.

Dostrzec można więc bardzo silną rywalizację pomiędzy technologiami, nie tylko na ich użyteczność biznesową, ale także na szerzej postrzeganą przydatność. Internet Rzeczy wygrywa przede wszystkim dlatego, że staje się technologią najbardziej dojrzałą, z powodzeniem wykorzystywaną w przemyśle, handlu detalicznym, ale jest także podstawą funkcjonowania inteligentnych miast czy nowoczesnej analityki w rolnictwie. Sztuczna inteligencja, nadal jest jeszcze w fazie budowania swojego prawdziwego potencjału, podobnie jak zaawansowana robotyka, w ramach której KMPG sklasyfikowało również drony – tłumaczy Artur Malinowski z Arrow ECS.

Kto zyska najwięcej?
Sektorami światowej gospodarki, które zrobią największy użytek ze wspominanych technologii przejmując tym samym największe części krajowych rynków i ograniczając udział w nich „tradycyjnych” przedsiębiorstw będą platformy e-commerce, sieci społeczne (social networking), autonomiczne platformy transportowe oraz rozrywkowe.

IoT „pochłonie” dziesiątki milionów urządzeń
O tym, że technologia Internetu Rzeczy będzie zwiększać swój udział w firmach jak również narzędziach służących konsumentom i obywatelom nowoczesnych miast, ze zdumiewającą dynamiką donosi analiza IDC. Jeszcze w 2016 r. liczba urządzeń połączonych w ramach globalnego IoT wynosiła 6,4 miliarda. W tym roku zbliży się ona natomiast do 12 miliardów, by w 2020 r. przekroczyć wartość 20 mld.

Źródło: KPMG