Barometr Rynku Consumer Finance skonstruowany jest w taki sposób, że poziom 50 punktów oznacza stagnację rynku. Jeśli wartość barometru jest wyższa, należy spodziewać się dodatniej dynamiki kredytu konsumpcyjnego w kolejnych 12 miesiącach. W minionych kwartałach wartość barometru podlegała silnym wahaniom, co było spowodowane w dużym stopniu niepewnością co do spowolnienia wzrostu gospodarczego w Polsce i na świecie. Wartość barometru spadła nawet poniżej 50 pkt (w IV kwartale 2018 r.) bądź wyniosła 50 pkt. (w II kwartale 2019 r.). Obecny wynik – najwyższy od 2007 r. – tchnie optymizmem, wskazując na potencjalnie wysoką dynamikę wzrostu kredytu konsumpcyjnego. Siła wzrostu w ostatnich dwóch kwartałach jest pozytywnym zaskoczeniem, a trend wzrostowy barometru jest wyraźny i silny.

W ostatnich miesiącach dynamika kredytu dla gospodarstw domowych przekroczyła 7% r/r, a w zakresie kredytu konsumpcyjnego osiągnęła poziom 9,5% r/r. Wzrost kredytu konsumpcyjnego znacznie przewyższa wzrost dochodów gospodarstw domowych i konsumpcji. Jest również większy od wzrostu PKB, w konsekwencji czego relacja wartości kredytu konsumpcyjnego do PKB zbliżyła się do 9% – wyjaśnia dr Sławomir Dudek z IRG SGH.

Poprawa nastrojów polskich gospodarstw domowych wyraża się w ich optymistycznych prognozach zakupu dóbr konsumpcyjnych trwałego użytku i nieruchomości oraz stopnia finansowania tych wydatków kredytem. Ta składowa wniosła główny wkład we wzrost wartości barometru już czwarty kwartał z rzędu. Po raz wtóry zmniejszył się stopień wykluczenia z rynku finansowego.

Pogorszeniu uległy natomiast oceny otoczenia makroekonomicznego – konsumenci spodziewają się obniżenia tempa wzrostu gospodarczego i wzrostu bezrobocia. Wciąż ujemnie na wartość barometru oddziałują czynniki demograficzne, a biorąc pod uwagę obecne prognozy, tendencja ta najprawdopodobniej się utrzyma.

Nastroje gospodarstw domowych, w szczególności ich nastawienie i potencjał do korzystania z usług rynku consumer finance, są obecnie pozytywne. Konsumenci uważają, że teraz jest dobry moment na dokonywanie poważnych wydatków i finansowanie ich kredytem. Sprzyja temu poprawiająca się zdolność kredytowa i niskie stopy procentowe. Niepewność co do skali spowolnienia gospodarczego nie znajduje jeszcze odzwierciedlenia w konserwatywnym podejściu do wydatków i zadłużania się.

Rosnące ambicje konsumpcyjne gospodarstw domowych oraz poprawiające się nastawienie do finansowania ich kredytem to dobra informacja dla rynku consumer finance i gospodarki – dodaje Andrzej Roter, Prezes Zarządu ZPF. – Jednocześnie rośnie poziom akceptacji dla zachowań nierzetelnych i nieetycznych w odniesieniu do podstawowej instytucji społecznej, jaką jest wywiązywania się ze swoich zobowiązań i spłaty długów. Widać to znakomicie poprzez dane Biur Informacji Gospodarczej, które obrazują systematycznie rosnące salda złych długów. Skutkiem takiego stanu rzeczy będą rosnące ceny produktów kredytowych oraz coraz bardziej ograniczony dostęp do nich dla konsumentów w przyszłości. Tę tendencję niskiej moralności finansowej widać również w rosnących, złych należnościach w innych sektorach polskiej gospodarki. Ta sytuacja potrzebuje coraz pilniej dobrych rozwiązań, by hazard moralny w finansach nie stał się niechcianą przez nikogo regułą w obrocie gospodarczym.

Źródło: Związek Przedsiębiorstw Finansowych