Gminna niezależność elektroenergetyczna. Rozmowa z Januszem Czajkowskim, prezesem firmy Energoserwis Kleszczów Sp. z o.o.

Reklama
Reklama
Reklama

MM: Jakie były przyczyny powstania gminnej sieci elektroenergetycznej w Kleszczowie?

J.Cz.: Gmina Kleszczów w woj. łódzkim, posiadając odpowiednie środki finansowe z podatków i opłat wynikających z eksploatacji złóż węgla brunatnego, w latach dziewięćdziesiątych XX w. postanowiła nie tylko inwestować w infrastrukturę bytową dla ludności, ale też stworzyć przyjazne dla inwestorów strefy przemysłowe, w których rozwijałby się przemysł. Aby pozyskać inwestorów w strefach przemysłowych, trzeba było stworzyć od podstaw infrastrukturę drogową, gazową, wodociągową i elektroenergetyczną. Operator sieci dystrybucyjnych, który posiadał własną sieć na terenie gminy, nie zamierzał inwestować w jej rozwój, dlatego gmina Kleszczów postanowiła wybudować własną, gminną sieć elektroenergetyczną.

Reklama

Od czego zaczęła się budowa?

Gmina Kleszczów w 1996 r. rozpoczęła inwestycje od wybudowania dwutorowej napowietrznej linii 110 kV biegnącej od istniejącego GPZ Zakładu Energetycznego do stacji 110/15 kV Kleszczów, wybudowanej także ze środków gminnych. Nowy GPZ Kleszczów wraz ze stacjami końcowymi 15/0,4 kV pozwolił zasilić zakłady w strefie przemysłowej gminy i nowo powstałego osiedla domków jednorodzinnych. Takie zasilanie powodowało jednak dużo perturbacji wynikających z braku zasilania rezerwowego i z ponoszenia wszystkich opłat wynikających z taryfy zakładu energetycznego, a gmina zamierzała zachęcać nowych inwestorów też poprzez zaoferowanie tańszej energii elektrycznej. Dlatego gmina Kleszczów w porozumieniu z Elektrownią Bełchatów postanowiła wybudować bezpośrednią linię do rozdzielni 110 kV EBE, która to rozdzielnia zasilana jest bezpośrednio z bloku nr 12, a w stanach awaryjnych z sieci 400 kV. Postanowiono także powołać spółkę celową Energoserwis Kleszczów, która prowadziłaby eksploatację istniejących już sieci oraz przewidzianych do budowy w następnych latach.

Jak wielka to sieć?

Działalność inwestycyjna gminy Kleszczów doprowadziła do wybudowania pierścienia linii 110 kV zasilającego trzy stacje 110/SN kV. Podstawowym elementem sieci gminy Kleszczów jest rozdzielnia 110 kV EBE, w układzie normalnym zasilana z bloku nr 12 Elektrowni Bełchatów lub przez sieć 400 kV PSE-Operator S.A. W układzie rezerwowym sieć jest zasilana z sieci innego OSD. Każda stacja 110/SN zasila sieć średniego napięcia wraz ze stacjami SN/0,4 kV w strefach przemysłowych. W gminie zlokalizowano trzy strefy przemysłowe: Kleszczów, Żłobnica i Bogumiłów. Obecnie Energoserwis Kleszczów Sp. z o.o. eksploatuje sieć elektroenergetyczną, na którą składają się: 47 km linii 110 kV, w tym 26 km linii kablowych i 21 km linii napowietrznych; 51 km kablowych linii średniego napięcia (o napięciu 30 kV i 15 kV); 28 km kablowych linii niskiego napięcia; dwie stacje 110/15 kV i jedna stacja 110/30 kV oraz 28 stacji 15/0,4 kV i 30/0,4 kV. Gmina Kleszczów zainwestowała w majątek sieci elektroenergetycznych około 115 mln zł.

Tworzą Państwo firmę o kapitale całkowicie polskim...

Tak. Energoserwis Kleszczów Sp. z o.o. to firma, w której udziały posiadają Elbis Sp. z o.o. (51%) i Fundacja Rozwoju Gminy Kleszczów (49%). Jest to podmiot koncesjonowany - mający koncesję na dystrybucję energii elektrycznej i na obrót energią elektryczną - który został wyznaczony przez prezesa URE na operatora systemu dystrybucyjnego elektroenergetycznego na terenie gminy Kleszczów. Obok koncesjonowanej działalności energetycznej Energoserwis Kleszczów z powodzeniem działa też jako wykonawca robót budowlano-montażowych branży elektrycznej. Działalność ta stanowi 30% przychodów firmy.

Jaki rodzaj kabli zastosowano przy budowie sieci?

Do budowy linii 110 kV użyto kabla typu XRUHKXS 64/110 kV 1x630/95 mm2, produkcji TELE-FONIKI. Kable te zakończone są głowicami typu ESS-123 C-39 - produkcji firmy SEFAG ze Szwajcarii - i ogranicznikami przepięć typu PEXLIM R-108YV 123, produkcji ABB. Przeplecenia żył powrotnych wykonane są w skrzynkach crossbondingowych, w których zastosowano na przemian uziemienia żył i ograniczniki przepięć. W pierwszym odcinku linii kablowej 110 kV wprowadzono bardzo nietypowe rozwiązanie - jedyne w Europie - trójnik odgałęźny z zastosowaniem muf rozgałęźnych firmy Pfisterer typu SIZE 5S w izolacji SF6. Mufa kablowa jest zainstalowana w komorze betonowej. Z mufy kablowej jest wyprowadzona sygnalizacja pierwszego i drugiego stopnia obniżenia SF6 do systemu SYNDIS RV. Drugi stopień obniżenia SF6 otwiera wyłączniki na trzech końcach linii.

Czy mógłby Pan powiedzieć coś więcej o stacjach elektroenergetycznych?

Są to nowoczesne stacje 110/15 kV i 110/30 kV ze wszystkimi polami wyposażonymi w wyłączniki, co bardzo ułatwia prace ruchowe poprzez możliwość zdalnego sterowania z systemu SYNDIS RV. Wszystkie pola liniowe są wyposażone w zabezpieczenia odległościowe, różnicowe oraz zwarciowe. Pola rozdzielni 110 kV wyposażono w obwody współpracy z zabezpieczeniem szyn zintegrowanym z układem rezerwowania wyłączników (URW, zwanym też LRW) - typu TSL-6 produkcji ZPrAE z Siemianowic Śląskich (sygnałem braku otwarcia wyłącznika jest w nim też przepływ prądu przez pole). Zabezpieczenie szyn zbiorczych w TSL-6 składa się z dwóch podstawowych układów: układu porównywania faz prądów oddzielnego dla każdej sekcji szyn zbiorczych oraz układu sprawdzającego różnicę prądów obejmującego całość rozdzielni. Dla wymienionych stacji WN/SN wybudowana jest automatyka sieciowa. Automatyka sieciowa dla powyższych obiektów ma za zadanie wyłączanie pól zasilających w rozdzielni 110 kV EBE przy braku zasilania podstawowego i przełączenie sieci na zasilanie rezerwowe.

Jak rozliczają Państwo energię?

Liczniki pomiaru energii elektrycznej dla głównych punktów zasilających oraz odbiorców przemysłowych są odczytywane poprzez system SYNDIS-ENERGIA w trybie off-line. Dane z układów pomiarowych dają możliwość bieżącego bilansowania energii elektrycznej w sieci 110 kV i określenia strat bilansowych w sieci NN. Taki sam bilans mocy i energii elektrycznej można wykonać dla sieci średniego napięcia, co daje możliwość określenia strat wynikających z przemiany energetycznej. Jednocześnie odczyt liczników w trybie off-line ułatwia odbiorcom wybór sprzedawcy energii elektrycznej. Jest to bardzo ważne, ponieważ Energoserwis Kleszczów obsługuje ok. 400 odbiorców we wszystkich grupach taryfowych od A do G i sprzedaje odbiorcom energię elektryczną o wielkości ok. 0,25 TWh.

Czy realizacja tak kosztownej inwestycji opłaciła się gminie?

Raczej tak. Energoserwis Kleszczów Sp. z o.o. poprzez zapewnienie niezawodnego funkcjonowania sieci elektroenergetycznych i niskiej ceny usług dystrybucyjnych zachęca nowych inwestorów do prowadzenia działalności na terenie gminy Kleszczów, co w dużej mierze stymuluje rozwój gospodarczy tego regionu.

Dziękuję za rozmowę.

 

Rozmawiał Adam Krzyżowski

Reklama

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę
Reklama