Haimer świętuje 40-lecie

© Raven Media

Udostępnij:

Z okazji okrągłego jubileuszu firma Haimer zorganizowała dni otwarte w swojej siedzibie głównej w Igenhausen w Bawarii. Była to okazja nie tylko do świętowania obchodów rocznicy, ale także do zwiedzenia fabryki, przyjrzenia się z bliska produktom oraz wybranym etapom produkcji oraz wzięcia udziału w seminariach prowadzonych przez pracowników Haimera i firm, z którymi współpracuje, jak Blaser, Kuka, Lang Technik, Yamazaki Mazak, DMG Mori, Emuge Franken, Kennametal, OSG, Horn czy Grob.

Haimer to globalny lider w zakresie systemów narzędziowych. Zajmuje się projektowaniem, produkcją i sprzedażą innowacyjnych produktów wysokiej precyzji do cięcia metalu oraz dla innych branż, w tym motoryzacyjnej, lotniczej, kosmicznej, energetycznej, kolejowej i ogólnej obróbki.

W ofercie Hamiera znajdziemy: oprawki mechaniczne, uchwyty i oprawki termokurczliwe, indukcyjne maszyny do skurczania i rozkurczania, maszyny do wyważania narzędzi i przedmiotów, czujniki pomiarowe 3D, osprzęt do oprawek i ww. urządzeń oraz logistyczny system narzędziowy – Haimer Tool Management Logistics System.



Rodzinny biznes o globalnym zasięgu

Haimer to średniej wielkości firma rodzinna z siedzibą w Igenhausen niedaleko Augsburga. Została założona w 1977 r. przez Claudię i Franza Haimera. Zatrudnia obecnie ok. 700 osób, z czego 450 pracuje w Igenhausen, w sąsiedztwie rodzinnego domu Franza Haimera, gdzie firma stawiała swoje pierwsze kroki. Co ciekawe sama wioska, w której mieści się główny zakład produkcyjny Haimera, ma niewiele więcej mieszkańców.

– Eksportujemy do ponad 100 krajów na świecie. Jesteśmy liderem na rynku europejskim w zakresie technologii mocowania narzędzi. Codziennie produkujemy ok. 2 tys. uchwytów narzędziowych. Rocznie wykorzystujemy do tego blisko 700 ton materiału – wylicza Marcin Sawczyn z firmy Haimer. – Stan magazynowy naszej firmy wart jest 12 mln euro. Wszystkie zamówienia złożone do godz. 15 wyjeżdżają stąd jeszcze tego samego dnia – przekonuje.

Sprzedażowym bestsellerem są czujniki 3D, od których Haimer w 1977 r. zaczynał swoją produkcję. – Nasze czujniki są łatwe w obsłudze i niedrogie – zachwala Marcin Sawczyn. – Rocznie sprzedają się w setkach tysięcy.

Fabryka w maleńkim Ingenhausen może pochwalić się najnowocześniejszymi maszynami i wysokim poziomem automatyzacji. Właśnie dlatego niektóre hale produkcyjne są ściśle strzeżone, a wstęp do nich mają tylko osoby tam pracujące. Podczas dni otwartych wyjątków nie było. Ma to na celu ochronę technologii i rozwiązań wykorzystywanych tutaj na co dzień. To one wpływają na pozycję globalnego lidera, jakim jest Haimer.

– Ważne dla nas jest zachowanie przewagi technologicznej naszych produktów – podkreśla Marcin Sawczyn.

- Między innymi z tego powodu co roku inwestujemy ok. 8-10 proc. naszych przychodów na badania i rozwój – dodaje Claudia Haimer.

Co warte uwagi, na terenie zakładu w Inghausen działa coś na wzór akademii, w której do zawodu, pod okiem doświadczonych inżynierów, przyucza się 50 praktykantów z różnych branż. Rocznie tylko 10 najlepszych dostaje propozycje pracy. – Jestem z tego bardzo dumna, bo młodzi ludzie są naszą przyszłością. Ich kształcenie pozwoli nam zabezpieczyć przyszłość naszej niemieckiej fabryki, w której odbywa się cała nasza produkcja – podkreśla Claudia Haimer.


TOP w kategorii


#Wydarzenia

haimer



W stronę Przemysłu 4.0

W styczniu tego roku Haimer przejął od DMG Mori mieszczącą się w Bielefeldzie firmę Microset GmbH, dzięki czemu stał się kompletnym dostawcą systemów wspomagających gospodarkę narzędziową. W zakładzie produkcyjnym w Bielefeld zatrudnionych jest ok. 40 osób. Produkowane są tam maszyny Haimer Microset do wstępnego ustawiania narzędzi.

– Teraz jesteśmy w stanie zaoferować cały szereg produktów z jednego źródła – zauważa Marcin Sawczyn. – Jednym z najważniejszych urządzeń w naszym portfolio jest seria VIO – przyznaje.

Napęd bezpośredni w osi X oraz osi Z zapewnia bardzo dynamiczne, precyzyjne i zarazem powtarzalne pozycjonowanie nawet w przypadku narzędzi wielkogabarytowych, ważących do 160 kg. Powtarzalność na poziomie +/- 2 μm to dowód na wysoki stopień wykonania tych urządzeń. Przyspieszenie prędkości napędu liniowego pozwala natomiast zagwarantować zwiększenie wydajności aż o 25 proc. w procesie obróbki.

Podczas dni otwartych Haimera niemiecki producent zaprezentował także jedną ze swoich nowości, która kilka dni wcześniej miała swoją światową premierę na targach EMO w Hanowerze – to stacja do mocowania termokurczliwego Power Clamp i4.0 z intuicyjnym ekranem dotykowym.

Nowy model Power Clamp Comfort i4.0 jest kompatybilny z siecią, gotowy do pracy w ramach koncepcji Przemysłu 4.0 i zapewnia idealną komunikację pomiędzy maszyną a narzędziem. W celu zautomatyzowania procesu urządzenia Power Clamp i4.0 mogą być również wyposażone w skaner umożliwiający odczyt parametrów skurczowych kodów Data-Matrix. Automatyczna wymiana narzędzia odbywa się w krótkim czasie i po krótkim okresie chłodzenia narzędzie jest gotowe do ponownego użycia. Nowe wymiary narzędzia są następnie przenoszone do obrabiarki CNC poprzez interfejs. Bardzo wysoka precyzja technologii skurczowej pozwala uzyskać maksymalną wydajność w procesie obróbki – obecnie cyfrowo połączonym w sieć, co zapewnia bezpieczną pracę.

Udostępnij:

Drukuj





MM



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również