ITM Polska 2018. PFERD-VSM – Wydajniej znaczy taniej

Pferd-VSM, targi ITM 2018 © MM Magazyn Przemysłowy

Udostępnij:

O zaletach ziarna szlifującego DELTAGRAIN i obecności na targach specjalnego pojazdu PFERD-TOOL-MOBIL rozmawiamy z Henrykiem Czerwionką, product managerem w PFERD-VSM.



Czy targi ITM w Poznaniu są ważnym wydarzeniem w kalendarzu Waszej firmy?
Tak, targi ITM to najważniejsze dla nas wydarzenie, jeśli chodzi o targi przemysłowe. Jesteśmy tu obecni od ponad 20 lat, wystawiamy się co roku. To były też pierwsze targi, na których pojawiliśmy się z naszą ofertą na rynku polskim.


TOP w kategorii




Przyjechaliście w tym roku do Poznania z konkretnymi oczekiwaniami?
Co roku przyjeżdżamy z nowościami, które wcześniej prezentowane są podczas targów w Kolonii. Od 20 lat prezentujemy tu nowości na rynku narzędziowym. W tym roku jest to nowe ziarno – DELTAGRAIN – które jest ziarnem bardziej aktywnym, dużo wydajniejszym od ziarna ceramicznego, które oferowaliśmy do tej pory.

Co wyróżnia narzędzia DELTAGRAIN?
Generalnie wyróżnia je agresywność, dużo większa wydajność niż zwykłych tarcz do szlifowania. Narzędzia z ziarnem DELTAGRAIN oferują o 100–200% większą od nich wydajność.

Jakie są kierunki rozwoju tych materiałów?
Koncentrujemy się na rozwoju narzędzi. Klienci już nie patrzą na to, żeby narzędzie jak najmniej kosztowało, ale chcą, żeby w danym czasie jak największą pracę potrafiło wykonać. To jest dla nas podstawowy kierunek działania. Chcemy zaoferować na rynku narzędzie, które w jak najkrótszym czasie jak najwięcej materiałów zbierze.

Czyli kryterium ceny przestaje być decydujące dla klienta?
Jest istotne, ale ważniejsza jest wydajność narzędzia. Jeżeli ma ono w ciągu godziny zebrać pół kilograma materiału, a może w tym samym czasie zebrać dwa lub trzy kilogramy, to widać, że jest to 200-procentowa różnica, która pozwala zaoszczędzić m.in. na godzinach pracy pracownika w zakładzie. Przekłada się to na koszt wykonania detalu i pozwala dużo taniej produkować.

Podczas targów prezentujecie rozwiązanie PFERD-TOOL-MOBIL. Jaka jest jego koncepcja?
PFERD-TOOL-MOBIL pierwszy raz prezentujemy na targach, ale w naszej ofercie ta usługa jest już od bardzo dawna. Polega ona na tym, że jedziemy tym specjalnym pojazdem bezpośrednio do klienta, żeby udzielić mu pomocy w doborze narzędzi. Pokazujemy, jakie mamy narzędzia w ofercie, jak one działają, sprawdzamy, jakich używał dotychczas, dopasowujemy swoje i robimy test bezpośrednio na miejscu. Po takiej wizycie u konkretnego klienta – czy to jest Volkswagen, czy Solaris na rynku poznańskim – wiemy dokładnie, jakich narzędzi on potrzebuje (nie wszystkie przecież możemy każdorazowo zabrać) i jesteśmy w stanie przedstawić mu ofertę dokładnie dopasowaną do jego potrzeb.

To jest skuteczniejsza metoda sprzedaży?
Tak, z jednej strony skuteczniejsza metoda sprzedaży, z drugiej dodatkowa korzyść dla nas z tego względu, że technolodzy mogą zobaczyć dane narzędzie w trakcie pracy, sprawdzić, jak się zachowuje, jaka jest wydajność, co można za jego pomocą osiągnąć.

Wspomniał Pan o dużych firmach, które korzystają z tej usługi, a czy do mniejszych przedsiębiorców też ją kierujecie?
Tak, ale to musi być wcześniej uzgodnione, bo samochód ten mamy do dyspozycji w Polsce raz do roku przez dwa tygodnie. W tym roku przez dwa dni wykorzystujemy go tu na targach w Poznaniu, żeby klienci, którzy nas odwiedzają, mogli zobaczyć, jak to działa, podobnie jak inne osoby związane z branżą szlifierską czy polerską.

Czy ta branża obecnie się rozwija? Czy widać tu jakieś przyspieszenie?
Tak, pojawia się wiele nowych firm, przychodzą do nas też spółki zachodnie ze swoimi narzędziami, technologiami. Są też jednak takie, do których musimy sami docierać.

Skoro macie taki mobilny samochód, z którym jeździcie do klienta, czy personalizujecie swoje produkty, tworzycie je dokładnie według potrzeb klienta, czy raczej oferujecie produkty katalogowe?
Mamy i produkty katalogowe, i personalizowane narzędzia. Dotyczy to głównie frezów – różnych uzębień, wymiarów. Oferujemy także tzw. wykonanie specjalne dedykowane dla indywidualnego klienta. W przypadku frezów dotyczy to głównie specjalnego uzębienia – produkujemy osobne frezy do stali nierdzewnej, osobne do tytanu, osobne do aluminium, osobne do żeliwa, diamentowe. Wiele, nawet dużych, firm tego nie oferuje, my natomiast mamy to w swojej ofercie.

Czy to wszystko można zobaczyć na Waszym stoisku podczas ITM?
Tak, każdy, kto przyjdzie na nasze stoisko, może nie tylko zobaczyć różne rodzaje frezów do różnych zastosowań, ale też w przygotowanym katalogu przeczytać, jakie są możliwości ich pracy – średnice, obroty, zastosowania itd. – żeby dokładnie dopasować je do swoich maszyn.

Udostępnij:

Drukuj





MM



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również