Produkcja przemysłowa spada pierwszy raz od trzech lat

© SXC

Udostępnij:

Produkcja przemysłowa we wrześniu spadła o 5,2 proc. rok do roku, po wzroście o 0,5 proc. w sierpniu, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o 6,1 proc. - poinformował Główny Urząd Statystyczny.

Firmy, w których pracuje 10 i więcej osób wyprodukowały we wrześniu towary warte o 5,2% mniej niż rok temu. Największe spadki są w przetwórstwie przemysłowym - o 5,6%. Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym produkcja sprzedana przemysłu była o 1,6% niższa niż we wrześniu zeszłego roku. To najgorsze dane od października 2009 r.



W skali miesiąca produkcja sprzedana przemysłu była o 6,1% wyższa niż w sierpniu, ale - po wyeliminowaniu czynników sezonowych - o 1,4% niższa w porównaniu z sierpniem.

Spadek produkcji sprzedanej odnotowano w 27 (spośród 34) działach przemysłu m.in. w produkcji mebli - o 18,1%, komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych - o 15,5%, wyrobów z pozostałych mineralnych surowców niemetalicznych - o 13,8%, pojazdów samochodowych, przyczep i naczep - o 12,7%, wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych - o 6,1% oraz metali - o 5,8%. Wzrost produkcji sprzedanej przemysłu wystąpił w 7 działach, m.in. w naprawie, konserwacji i instalowaniu maszyn i urządzeń - o 11,2%, w produkcji chemikaliów i wyrobów chemicznych - o 2,0% oraz artykułów spożywczych - o 0,6%.

Według wstępnych danych, ceny produkcji sprzedanej przemysłu były o 0,5% wyższe niż w poprzednim miesiącu i o 1,8% wyższe niż przed rokiem.

Analitycy zwracają uwagę na różnice w liczbie dni roboczych w tym i w zeszłym roku we wrześniu. W tym roku było ich 20 wobec 22. rok temu. - W październiku sytuacja się odwróci - w tym roku mamy bowiem październik z 23. dniami roboczymi, podczas gdy rok temu miesiąc ten miał takich dni 21. Dzięki temu jest duża szansa, że tempo wzrostu produkcji przemysłowej powróci w okolice zera lub nawet na lekko dodatnie poziomy - mówi Wojciech Matysiak, analityk Banku Pekao. Przypomina, że z raportu NBP na temat koniunktury w sektorze przedsiębiorstw wynika, iż największą barierą rozwoju działalności gospodarczej jest niski popyt. Konieczność ograniczania produkcji przez przedsiębiorstwa zmniejszy ich nakłady inwestycyjne, a także popyt na pracę.

A Piotr Łysienia, ekonomista Banku Pocztowego przyznaje, że dane o produkcji przemysłowej zaskoczyły negatywnie i wskazują na najsłabszy wynik od mają 2009 r. w ujęciu rocznym (w wartości nie odsezonowanej). I dodaje: - Trend słabnącego popyt i mniejszej liczby zamówień w krajowym przemyśle, na który wskazywały wcześniejsze dane o PMI oraz produkcji samochodów, wyraźnie się pogłębia i jest obecny w zdecydowanej większości działów przemysłu (zarówno w sektorach eksportowych jak i w tych nastawionych na produkcję na rynek krajowy) - komentuje ekonomista.



źródło: ekonomia24.pl

Udostępnij:

Drukuj



Aneta Głodowska




TOP w kategorii






Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również