Targi STOM 2017: igus – Zawsze jesteśmy krok do przodu

Targi STOM 2017 © MM

Udostępnij:

O systematycznej cyfryzacji, integracji systemu IT i skutecznej optymalizacji usług dla klienta rozmawiamy z Markiem Wzorkiem, prezesem zarządu firmy igus.



Słyniecie z tego, że zachęcacie producentów do "obudzenia inteligencji" maszyn. W jaki sposób można tego dokonać?

Można to zrobić dzięki naszym inteligentnym produktom, tzw. smart plastics, które wprowadziliśmy na początku roku 2016. Prezentowaliśmy je po raz pierwszy na targach Hannover Messe, podczas których wprowadzamy bardzo dużo nowości. Czekamy już na tegoroczne targi, gdzie wprowadzimy 200 nowych produktów, w zeszłym roku natomiast taką nowością były właśnie produkty smart plastics. Dzięki modułom komunikacyjnym potrafią one przekazywać informacje zwrotne do użytkowników, co pozwala naszym klientom całkowicie wyeliminować nieplanowane przestoje i zbudować fabrykę z zapewnioną komunikacją między poszczególnymi maszynami i komponentami. W ten sposób osiągają dużą żywotność maszyn i zwiększają efektywność całej fabryki.



Na czym polega ta inteligencja maszyn, ta technologia?

Technologia ta jest wynikiem kilkudziesięciu lat przeprowadzonych przez nas testów. W stosunku do produktów, które wytwarzamy, jesteśmy w stanie bardzo dokładnie określić, jak długo będą one pracowały – właśnie dzięki testom, które zbieramy w jedną dużą bazę danych. Informacje dotyczące produktów łożyskowych, kabli, prowadników już od kilku udostępniamy naszym klientom przez stronę internetową, teraz jednak dołożyliśmy do tego moduły komunikacyjne, które przekazują informację na bieżąco, np. że dane łożysko przepracowało już pięć lat i zostało mu dwa lata żywotności. Na pewno jest to innowacja zarówno produktowa – jeśli chodzi o same moduły komunikacyjne – jak i systemowa, ze względu na zintegrowanie naszej strony internetowej z systemami klientów. Po wdrożeniu modułów komunikacyjnych w 2016 r. udało nam się już taki projekt z kilkoma klientami przeprowadzić.

Również w Polsce?

Na razie w Polsce jeszcze nie, ale jesteśmy w trakcie rozmów. Obecnie zostało to wdrożone w Anglii, na Węgrzech, w Austrii i w Niemczech.

A co prezentujecie tu na targach w Kielcach?

Na targach wystawiamy nasza ofertę w części Druku 3D, ponieważ do tej branży kierujemy wiele naszych produktów, to dla nas bardzo ważni klienci. Dostarczamy nasze produkty producentom drukarek 3D, oferujemy filamenty, z których klient może sobie dany produkt wydrukować, a także samą usługę druku 3D. Prezentujemy też produkty z dziedziny łożysk ślizgowych. Firma igus ma bowiem w swojej ofercie elementy elektryczne – jak prowadniki kablowe i przewody elektryczne – ale szybko rosnącą grupą produktów są łożyska ślizgowe. Zyskują coraz większą popularność w ostatnich latach z tego względu, że łożyska z tworzyw sztucznych dają klientom wiele korzyści: obniżenie kosztów, podniesienie poziomu technologii, obniżenie masy – a teraz każdy producent takich innowacji szuka. Do tego dokładamy wspomnianą inteligencję, czyli zawsze jesteśmy krok do przodu, szukamy rozwiązań, których jeszcze nie ma na rynku. Na przykład jednym z produktów, które pokazujemy, jest tzw. trybotaśma – nasza innowacja sprzed kilku lat. Pokazuje, że łożysko niekoniecznie musi mieć formę prowadnicy liniowej albo wałka i wózka, ale może mieć kształt wręcz kartki papieru czy taśmy, którą można gdzieś przykleić, żeby jeden produkt po drugim jeździł i pełnił funkcję łożyskową.

Ciekawe jest to, w jaki sposób technologię 3D można wykorzystać do produkcji łożysk.

Firma igus oferuje klientom taką obsługę, że nie muszą już się zastanawiać, w jaki sposób dany produkt powstaje. Klient po prostu ma swoją potrzebę – czy jest to kilka tysięcy sztuk w miesiącu, czy jedna sztuka dla prototypu – a my dobieramy najbardziej optymalne rozwiązanie zarówno od strony technologicznej, jak i kosztowej. Klient może mieć własną drukarkę 3D i dany produkt wydrukować sobie z filamentu, może też zamówić u nas formę, którą my wykonamy w druku 3D (co będzie znacznie szybsze niż jej wyprodukowanie), wreszcie może zamówić dużą formę, z której później wyprodukuje tysiące sztuk, co mocno obniży jego koszty.

To rozwiązanie odpowiada obecnym trendom w produkcji, która staje się coraz bardziej produkcją jednostkową.

Oczywiście. Dzięki technologii druku 3D każdy z naszych klientów może wymyślić sobie dowolny kształt łożyska, dowolny kształt elementu, następnie wrzucić odpowiedni plik na naszej stronie internetowej, żeby otrzymać informację, ile taki element będzie kosztował. Kolejnym kliknięciem zamawia go w naszym sklepie internetowym i za trzy dni towar do niego przyjeżdża.

Jesteście konsekwentni w swoich pomysłach – kilkanaście waszych filii zostało wyposażonych w drukarkę 3D. Jaki będzie następny krok?

Rzeczywiście mamy w Polsce drukarki 3D i większość z naszych 35 oddziałów na świecie zostało w nie wyposażonych. Kolejny krok to będzie coś, co oczywiście pokażemy na targach w Hanowerze, ale wiele z tych rzeczy jest jeszcze nowością nawet dla nas samych. Zapraszamy więc na konferencję prasową, która tam się odbędzie. Na pewno tym, co systematycznie u nas postępuje, jest cyfryzacja naszej produkcji. Z jednej strony oferujemy produkty, które można wykorzystać w fabryce czwartej rewolucji przemysłowej, z drugiej strony sami ją u siebie przeprowadzamy. Łączymy stronę internetową z procesem produkcyjnym i zamówieniowym, inwestujemy w system IT, który ma wszystko integrować. Naszym zamierzeniem jest, żeby od zamówienia złożonego przez klienta na stronie internetowej do samej wysyłki proces przebiegał automatycznie. I to nam się już w wielu przypadkach udaje.

Wasze stoisko na targach w Kielcach zostało dosłownie przed chwilą nagrodzone – przyznano Wam wyróżnienie za sposób prezentacji.

Tak, zawsze na naszych stoiskach staramy się pokazać to, co jest naszą mocną stroną, czyli tworzywa sztuczne w ruchu. Rozwijamy to w igusie od 54 lat. Wiele maszyn, które pokazujemy na targach, porusza się, dzięki czemu klienci mogą zobaczyć, jak one działają w rzeczywistości, mogą wiele naszych produktów dotknąć. Do tego dobra kombinacja naszych kolorów, odpowiednia konfiguracja stoiska – i wszystko razem zaowocowała nagrodą.

Dziękujemy za rozmowę

Udostępnij:

Drukuj



Dominika Gorgosz




TOP w kategorii






Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również