Wzrost płac znów przyspiesza

© SXC

Udostępnij:

Średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w październiku 4921,3 zł i było o 7,6% wyższe niż przed rokiem. To największa zwyżka od kwietnia i jedna z najwyższych od dziesięciu lat.

Dynamika przeciętnego wynagrodzenia słabła wyraźnie od maja do września i to zarówno w ujęciu nominalnym, jak i realnym, czyli po uwzględnieniu inflacji. Październik przerwał tę tendencję i przyniósł zdecydowane jej odreagowanie. Na razie trudno przesądzić, czy przyspieszenie potrwa dłużej, czy okaże się, podobnie jak kwietniowy wzrost o 7,8%, jednorazowym wydarzeniem. Prawdopodobnie w najbliższych miesiącach można liczyć na dynamikę zbliżoną do 7%. Jednak perspektywa wzrostu wskaźnika inflacji będzie w przyszłym roku wyraźnie ograniczała siłę nabywczą dochodów z pracy. To zaś zacznie powoli negatywnie oddziaływać na konsumpcję gospodarstw domowych, czyli główną dotąd siłę napędową naszej gospodarki.


Dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw obniża się systematycznie od początku roku. Jeszcze w grudniu 2017 r. sięgała 4,6%, by we wrześniu obniżyć się do 3,2%. Pewien wpływ miały na to zmiany w metodologii badań GUS, ale tendencja jest jednoznaczna. Z jednej strony jest ona efektem zbyt mocno rosnących kosztów zatrudnienia, z drugiej zaś, prawdopodobnie jednym z sygnałów zbliżającego się spowolnienia gospodarczego, które już teraz może być odczuwalne przez część firm, obniżając chęć zwiększania zatrudnienia.

Październik był miesiącem, w którym zanotowano wyhamowanie tej tendencji. Liczba zatrudnionych, podobnie jak we wrześniu, była wyższa niż przed rokiem o 3,2%. Po dwóch miesiącach niewielkiego spadku liczby zatrudnionych w sektorze przedsiębiorstw, zwiększyła się ona w październiku o 2,2 tys. osób. W ujęciu rok do roku zatrudnienie nadal jest dużo wyższe, ale ta przewaga wciąż topnieje. O ile w grudniu 2017 r. było o 266 tys. wyższe niż w grudniu 2016 r., to w październiku 2018 r. w porównaniu do października 2017 r. nadwyżka stopniała do nieco ponad 191 tys.


TOP w kategorii




Coraz więcej sygnałów wskazuje, że rynek pracy najlepszy okres ma już za sobą. Stopa bezrobocia będzie utrzymywała się nadal na bardzo niskim poziomie, a po sezonowym zimowym pogorszeniu, w przyszłym roku być może jeszcze spadnie, osiągając kolejne rekordowo niskie poziomy. Jednak choć w pierwszych trzech kwartałach do urzędów pracy zgłoszono ponad 1 mln 226 tys. ofert zatrudnienia, to jednak był to wynik o niemal 7% niższy niż w tym samym okresie rok wcześniej. We wrześniu liczba ofert pracy spadła do poniżej 100 tys. i była najniższa od osiemnastu miesięcy.

Źródło: Gerda Broker

Udostępnij:

Drukuj





MM



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również