Małe i średnie firmy inwestują w automatyzację produkcji

© Tama66 - Pixabay

Udostępnij:

W porównaniu z rokiem ubiegłym ponad 32% małych i średnich firm przemysłowych w Polsce odnowiło swój park maszyn i urządzeń, a 35,2% zwiększyło automatyzację procesów produkcji – najczęściej wykorzystując do tego środki własne oraz leasing. To najważniejsze wnioski z badania zrealizowanego dla Siemens Financial Services. 

Nowa rzeczywistość wywołana koronawirusem SARS-CoV-2 i konieczność zachowania rygoru sanitarnego spowoduje prawdopodobnie jeszcze większą automatyzację, digitalizację oraz zdalną kontrolę w przedsiębiorstwach.  

Kryzys wywołany epidemią COVID-19 wstrząsnął prawie wszystkimi obszarami gospodarki. Część firm znacząco musiała zmniejszyć zakres działalności lub czasowo wstrzymać ją całkowicie, inne borykają się z kolei ze spadkiem popytu spowodowanego mniejszą konsumpcją. Małymi krokami gospodarka zaczyna się odmrażać, jednak dzieje się to z zachowaniem rygoru sanitarnego i dystansu społecznego.



Automatyzacja pozwoli zachować ciągłość produkcji

Firmy przemysłowe z sektora MŚP miały za sobą umiarkowanie dobry rok, co w połączeniu z programami wsparcia rządowego ułatwiło przetrwanie zamrożenia gospodarki i pierwszy etap walki z epidemią. Teraz jednak przedsiębiorcy muszą się przystosować do nowych warunków funkcjonowania. Niektórzy już to zrobili. zmieniając, chociaż czasowo, profil działalności w stronę produkcji najpotrzebniejszych obecnie rzeczy, jak rękawiczki czy żele dezynfekcyjne – mówi Tomasz Kukulski, prezes zarządu Siemens Financial Services w Polsce.

Z kolei większość musi zaimplementować rozwiązania, które ułatwią funkcjonowanie w rygorze sanitarnym. W konsekwencji może to jeszcze bardziej zwiększyć znaczenie automatyzacji procesów produkcji, której poziom w porównaniu do ubiegłego roku zwiększyła co trzecia firma, a jeszcze przed epidemią w najbliższym roku planowała prawie co druga.

Automatyzacja dla firm przemysłowych z branży tworzyw sztucznych, poligraficznej, obróbki metalu i tzw. food and beverage była ważna jeszcze przed epidemią. Jak wynika z badania Siemens Financial Services, jej poziom zwiększyło 35,2% ankietowanych przedsiębiorców z tych sektorów, a zmniejszyło zaledwie 1,5%; u 59,1% pozostał bez zmian. Jeszcze więcej firm chciało podnosić poziom automatyzacji procesów produkcji w ciągu najbliższych 12 miesięcy – aż 44,5%.

Co trzecia firma z badanych branż zwiększyła również nakłady na odnowienie swojego parku maszyn i urządzeń. Ograniczyło je 6%, a u 59,3% ankietowanych pozostały bez zmian. W ciągu najbliższych 12 miesięcy nakłady na odnowienie maszyn i urządzeń chciało zwiększyć 38,2%, a zmniejszyć 5,8%. Co ważne, firmy także częściej odnawiały swój park maszynowy – w porównaniu do ubiegłego roku zrobiło to co czwarte badane przedsiębiorstwo. Niecałe 12% wskazało także na większy udział finansowania zewnętrznego w swoim parku maszyn i urządzeń, w przypadku 66,5% utrzymał się na takim samym poziomie, a spadł zaledwie u 5,8%.

Wykres: Jak kształtują się nakłady na automatyzację produkcji w firmach z sektora MŚP.
Badanie Instytutu Keralla Research na zlecenie Siemens Financial Services, marzec 2020.

Automatyzacja, digitalizacja, nowoczesny park maszyn i urządzeń były kluczowe do zachowania konkurencyjności jeszcze przed epidemią. Teraz, w nowej rzeczywistości, powinno to postępować, co już obserwujemy wśród niektórych klientów. Firmy nie czekają aż wirus SARS-CoV-2 zniknie i wszystko wróci do normy. Są kreatywne i próbują dostosować się do obecnej sytuacji. Nie wiemy jeszcze na jak długo wirus z nami zostanie, dlatego przedsiębiorcy będą szukać sposobów na zabezpieczenie się przed ewentualnymi, kolejnymi falami epidemii, zwiększając digitalizację, automatyzację i zdalną kontrolę – ocenia Cezary Mychlewicz, dyrektor ds. marketingu branż przemysłowych w Siemens.


TOP w kategorii




Maszyny i urządzenia finansowane leasingiem i wypracowanym zyskiem

Bardzo istotną kwestią w nowej rzeczywistości będzie odgrywał dostęp do finansowania. Na chwilę przed wybuchem epidemii małe i średnie firmy przemysłowe z badanych branż najczęściej finansowały swoje parki maszyn i urządzeń ze środków własnych. Wykorzystywało je aż 73%, z czego 32,8% opłacało sprzęt w całości z wypracowanych zysków. W przypadku finansowania zewnętrznego, najpopularniejszym stosowanym sposobem był leasing – wynika z badania Siemens Financial Services. Korzystał z niego prawie co drugi przedsiębiorca (47,4%), z czego co szósty (16,4%) ankietowany finansował za pomocą leasingu cały park maszyn i urządzeń, natomiast reszta (31%) jakąś jego część.

Wykres: Wykorzystanie źródła finansowania parku maszyn i urządzeń
Badanie Instytutu Keralla Research na zlecenie Siemens Financial Services, marzec 2020.

Małe i średnie firmy przemysłowe doceniały leasing jako metodę finansowania inwestycji. W pierwszej fazie epidemii COVID-19 część przedsiębiorstw zgormadzone zyski wykorzystała prawdopodobnie do utrzymania bieżącej płynności. Teraz, po częściowym odmrożeniu gospodarki, gdy przedsiębiorcy muszą dostosować się do nowej rzeczywistości, będą potrzebowali łatwo dostępnych źródeł finansowania na niezbędne inwestycje. Leasing, dzięki swojej elastyczności, zapewne pozostanie w czołówce najchętniej wykorzystywanych przez MŚP form pozyskania kapitału – zaznacza Tomasz Kukulski z Siemens Financial Services.

Z kredytów korzystało 18% badanych firm. W pewnym zakresie do finansowania maszyn i urządzeń przedsiębiorcy wykorzystywali również dotacje – postępowało tak 18% z nich.

Wykres: Jedyne źródło finansowania parku maszyn i urządzeń
Badanie Instytutu Keralla Research na zlecenie Siemens Financial Services, marzec 2020.


Ostatni rok z umiarkowanymi wzrostami

Jak wynika z badania Simens Financial Services, firmy MŚP z badanych branż na chwilę przed zamrożeniem gospodarki były w umiarkowanie stabilnej sytuacji. W porównaniu do ubiegłego roku 22% przedsiębiorstw zwiększyło sprzedaż krajową, a u 52,8% pozostała ona bez zmian. Do spadku przyznało się 18,8% firm. W przypadku sprzedaży towarów partnerom zagranicznym sytuacja wygląda nieco lepiej – w ciągu ostatnich 12 miesięcy eksport zwiększył blisko co czwarty przedsiębiorca (23,9%). Spadek zanotowało 13,7% firm, a 51,3% utrzymało eksport na tym samym poziomie. Dodatkowo, co czwarty przedsiębiorca informował także o zwiększonej ekspansji na nowe rynki zbytu. Spadek zanotowało 9% badanych firm.

Wykres: Sprzedaż, eksport, dywersyfikacja rynków zbytu firm z sektora MŚP
Badanie Instytutu Keralla Research na zlecenie Siemens Financial Services, marzec 2020.

Firmy dywersyfikujące źródła finansowanie w lepszej kondycji i z większą automatyzacją

Analizując wyniki badania Siemens Financial Services, widać, że przed epidemią przedsiębiorstwa korzystające z finansowania zewnętrznego były w lepszej sytuacji niż te, które wykorzystywały wyłącznie środki własne. W porównaniu do poprzedniego roku firmy dywersyfikujące źródła finansowania zwiększyły sprzedaż krajową o 32,2% i eksport o 21,7%. Natomiast 38,8% uważało, że ich zdolność do konkurowania poprawiła się. Przedsiębiorstwa polegające wyłącznie na środkach własnych odnotowały wyniki odpowiednio: 16,9%, 8,9% i 16,1%.

Podobnie było w przypadku automatyzacji procesów produkcji. 40,8% firm dywersyfikujących źródła finansowania zwiększyło jej poziom względem ubiegłego roku, a w przyszłości planowało to zrobić 48%. Wśród przedsiębiorstw korzystających tylko z wypracowanych zysków było to 24,2% i 37,1%. Firmy korzystające ze środków zewnętrznych częściej także zwiększały nakłady na swój park maszyn i urządzeń – 42,1% ankietowanych i planowały to w ciągu najbliższych 12 miesięcy – 48,7%. W przypadku przedsiębiorców polegających tylko na zyskach było to 29% i 31,5%. Podobną różnicę widać również w zwiększaniu częstotliwości odnowień.

Wpływ koronawirusa na badane branże

Warto pamiętać, że każdy przedsiębiorca, niezależnie od branży, jest w nieco innej sytuacji. W przypadku poligrafii lub tworzyw sztucznych, wszystko zależy od konkretnej firmy. Jeśli przedsiębiorstwo dostarczało np. plastikowe sztućce i opakowania lub plakaty na różnego rodzaju wydarzenia biznesowe, sportowe, jej sytuacja jest ciężka. Natomiast w przypadku produkowania opakowań dla produktów spożywczych, środków higieny czy dezynfekcji, ich sytuacja może być stabilna, a nawet mogą odnotowywać wzrosty. Podobnie jest w branży food and beverage. Wiele zależy również od łańcucha dostaw i jego ewentualnego zachwiania – zaznacza Tomasz Kukulski.

Dodatkowo, kluczową kwestią jest teraz dostosowanie się przez firmy przemysłowe do nowej rzeczywistości, co część przedsiębiorców już robi, dążąc do większej automatyzacji i zdalnej kontroli. Do tego potrzeba będzie jednak nowych inwestycji, maszyn i urządzeń oraz finansowania.

Źródło: Siemens Financial Services

Udostępnij:

Drukuj





MM



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również