Efektywność energetyczna, czyli najtrudniejszy pierwszy krok

Preview
Adobe Stock – Olivier Le Moal
Reklama
Reklama

Efektywność energetyczna jest dziś niezwykle popularnym terminem – zarówno z punktu widzenia przedsiębiorstwa produkcyjnego, jak i całej gospodarki. I choć pod tym hasłem kryją się różne działania, to jednak wszystkie łączy jeden wspólny mianownik, a mianowicie zapewnienie licznych korzyści. I właśnie o tych korzyściach rozmawiamy z Małgorzatą Tylską z SEW-Eurodrive oraz Grzegorzem Stojaniukiem z Festo.

Czy efektywność energetyczną należy rozumieć przede wszystkim jako sposób na generowanie wymiernych oszczędności, czy jednak jako czynnik wpływający na rozwój oraz wzrost innowacyjności przedsiębiorstwa?

Reklama

Małgorzata Tylska, kierownik marketingu w firmie SEW-Eurodrive Polska: To czynniki ściśle ze sobą powiązane. Producenci komponentów techniki napędowej, tacy jak SEW-Eurodrive, prognozują trendy i z wyprzedzeniem wprowadzają produkty odpowiadające przyszłym normom. Tylko firmy, które wdrażają nowości i inwestują w rozwój zyskują przewagę konkurencyjną. Analiza całkowitych kosztów posiadania (TCO) przy zastosowaniu rozwiązań energooszczędnych pokazuje, że można w ten sposób nawet o 30% zredukować koszty energii.

Powiązane firmy

Reklama

Grzegorz Stojaniuk, ekspert ds. efektywności energetycznej w firmie Festo: Efektywność energetyczna jest dziedziną, która cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Oczywiście, najbardziej przekonujące są korzyści finansowe będące skutkiem inteligentnego i pełnego wykorzystywania zasobów, m.in. energii elektrycznej. Korzyści tych jest jednak więcej. Pojęcie efektywności energetycznej powinno się także mocno kojarzyć z działaniami prośrodowiskowymi, ponieważ zmniejszenie poboru energii elektrycznej w zakładach oznacza również redukcję ilości dwutlenku węgla emitowanego do atmosfery. Wyższa sprawność i lepsze wykorzystanie zasobów są ściśle powiązane ze stosowaniem nowszych technologii, ale również ze ścisłą kontrolą nad tymi technologiami. Mam tutaj na myśli w szczególności zaawansowane urządzenia pomiarowe oraz oprogramowanie do analizy. William Thomson słusznie pisze: „jeśli nie możesz czegoś zmierzyć, nie będziesz mógł tego naprawić”. Tego typu „informacje zwrotne” wskazują, czy podjęte działania przyjmują zamierzony skutek. W mojej opinii działania związane z efektywnością energetyczną oraz ochroną środowiska bardzo korzystnie wpływają również na wizerunek marki.

>>Raport: Efektywność energetyczna w polskim przemyśle<<

Gdzie najłatwiej/najszybciej szukać oszczędności w przedsiębiorstwie produkcyjnym?

Małgorzata Tylska: Kluczowa jest tu usługa doradztwa energetycznego – zarówno przy projektowaniu nowej aplikacji, jak i modernizacji istniejącej instalacji. Modułowa oferta SEW-Eurodrive umożliwia zastosowanie wielu rozwiązań: zalecamy m.in. instalację silników o wyższej wydajności energetycznej, dołączenie falownika do aplikacji (w przypadku prostych aplikacji, jak przenośniki czy pompy) czy też zastosowanie modułów zwrotu energii MDR (w przypadku magazynów wysokiego składowania). Do nowoczesnych systemów wymagających precyzji, jak np. maszyny pakujące, proponujemy synchroniczne silniki serwo, które pobierają mniej energii i zapewniają korzystny bilans energetyczny w dłuższym okresie czasu.

Grzegorz Stojaniuk: Najbardziej rzetelnym źródłem informacji są audyty energetyczne. Wykonanie pomiarów i analiz daje konkretny obraz aktualnej sytuacji. Jest to punkt wyjścia, jeśli chodzi o planowanie dalszych działań. Należałoby zacząć od analizy kosztów związanych z konkretnymi procesami. Jeśli dużą część energii pochłania oświetlenie, można wymienić je na bardziej efektywne, wykorzystać energię słoneczną, itd. Jeśli koszty są związane z produkcją powietrza, należałoby zmierzyć poziom nieszczelności oraz stan techniczny urządzeń. Przedmiotem analizy powinny być również stare urządzenia, które wykorzystując starsze rozwiązania techniczne, mogą mieć sprawność nawet o kilkadziesiąt procent niższą niż nowe systemy. Podstawą są regularne pomiary, które będą najbardziej rzetelnym dowodem na to, czy podjęte działania przynoszą zamierzony efekt. 

Jakie są obecnie największe bariery ograniczające wdrażanie efektywnych energetycznie rozwiązań w zakładach produkcyjnych?

Małgorzata Tylska: Największymi ograniczeniami są analiza kosztów w krótkim okresie czasu oraz ludzki opór przed zmianą i nowymi technologiami. Nowy produkt wymaga nowej wiedzy potrzebnej przy instalacji, parametryzacji i konserwacji. Naszą odpowiedzią na te obawy są prowadzone przez nas szkolenia, doradztwo oraz usługi konserwacji prewencyjnej, np. CDM.

Grzegorz Stojaniuk: Ograniczenia związane z wdrążeniem działań związanych z efektywnością energetyczną należałoby rozpatrywać w każdym przypadku odrębnie. Jestem przekonany, że wystarczy trochę chęci, czasu, zaangażowania i konsekwencji w realizowaniu tych działań. Ważne jest również kształtowanie świadomości społecznej oraz umiejętność przekazania wiedzy w przystępny sposób, co z resztą z naszym zespołem sukcesywnie realizujemy. Prowadząc webinaria, niezwykle często słyszymy na początku „to nie dla mnie”, „to nie na moją kieszeń”. Jednak pod koniec zdecydowana większość uczestników jest podekscytowana i z głową pełną pomysłów gotowa do natychmiastowego działania. Jak się później okazuje, nawet przy naprawdę małej (w stosunku do strat) inwestycji można tu wiele zyskać. Jak zwykle najtrudniejszy jest pierwszy krok. 

Reklama

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama