XXII MSPO - wizja przyszłości polskiego wojska

© MM Magazyn Przemysłowy

Udostępnij:

W Kielcach zakończyła się XXII edycja Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego. W największych tego typu targach w Europie Środkowo-Wschodniej wzięło udział ponad 500 wystawców z 27 krajów świata. W czasie targów uroczyście zainaugurowano działalność Polskiej Grupy Zbrojeniowej, dzięki konsolidacji państwowych spółek obronnych powstał jeden z największych koncernów zbrojeniowych w Europie.

W uroczystości otwarcia XXII Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego udział wzięli między innymi Ministrowie Obrony Narodowej Polski i Francji - Tomasz Siemoniak oraz Jean-Yves Le Drian. W swoim przemówieniu Minister Siemoniak zaapelował do przedstawicieli firm, konsorcjów, sił zbrojnych o szczególną odpowiedzialność w podejmowanych zadaniach.



Podczas targów odbyła się także uroczystość z okazji pierwszego wspólnego wystąpienia powołanej w połowie 2014 roku Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Polską Grupę Zbrojeniową PGZ stworzy docelowo ponad 30 spółek z branży zbrojeniowej, stoczniowej, offshore i nowych technologii z rocznymi obrotami rzędu 4,5 mld zł oraz przeszło 16 tysiącami pracowników. W efekcie trwającego procesu konsolidacji powstaje jeden z największych koncernów obronnych w tej części świata. Celem strategicznym PGZ jest budowa silnej i nowoczesnej organizacji biznesowej – ważnego elementu systemu bezpieczeństwa narodowego. Podczas XXII Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Targach Kielce spółka PGZ prezentowała innowacyjne multimedialne stoisko, które symbolizowało „nowe podejście” do kwestii promocji polskiego przemysłu zbrojeniowego.

Od osiemnastu edycji tradycją Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach jest wręczenie prestiżowych nagród DEFENDER dla produktów wyróżniających się oryginalnością i nowatorstwem technicznym. W tym roku do konkursu zgłoszonych zostało 76 nominacji. Komisja nagrodziła dwanaście z nich. Nagroda trafiła min. do Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych (ITWL) z Warszawy za Bezzałogowy Statek Powietrzny ATRAX. To quadrokopter rozpoznawczo-patrolowy o masie własnej 7 kg, przy udźwigu 15 kg. Jest to niewielka, uniwersalna platforma bezzałogowa, mogąca startować i lądować pionowo oraz osiągać pułap 1000 metrów. Atrax powstał w odpowiedzi na zapotrzebowanie polskich służb mundurowych i innych odbiorców, poszukujących stabilnej platformy zdolnej do pionowego startu i długotrwałego pozostawania w zawisie. Większość podobnych maszyn może pozostawać w powietrzu 15-25 minut. Quadropter z ITWL może latać 60 minut a w odpowiedniej konfiguracji do 90 minut. Maszyna wyposażona jest głowicę optoelektroniczną z opcją podczerwieni i system autopilota z możliwością planowania trasy.

Na targach można było zobaczyć przekrój nowoczesnego uzbrojenia i technologii wojskowych – od programowalnych pocisków, broni, przez umundurowanie, systemy optyki, aż po sprzęt ciężki. Np. wielozadaniowy pojazd opancerzony Oncilla opracowany przez francuską firmę Lacenaire Limited Сo. we współpracy z firmą Mista Sp. z o.o. ze Stalowej Woli - może on służyć do przewozu oddziałów zbrojnych, policji, w celach zwiadowczych oraz do wsparcia ogniowego na polu walki czy wyrzutnia rakietowa pocisków PAC-3 MSE systemu MEADS.

Jednak gwiazdą salonu był z pewnością Samobieżny Moździerz Rak zbudowany na bazie kołowego transportera opancerzonego Rosomak. To na jego tle występowali oficjele w czasie inauguracji działalności Polskiej Grupy Zbrojeniowej. System Rak jest połączeniem mobilności modułowej, opancerzonej platformy kołowej z dużymi możliwościami bojowymi moździerza kalibru 120 mm. Szybkostrzelny moździerz (6-8 strzałów na minutę i możliwość strzelania seriami) ma maksymalny zasięg do 15 km i jest prosty w obsłudze dzięki automatycznemu systemowi ładowania. Dowódca pojazdu ma do dyspozycji zintegrowany system łączności, dowodzenia i kierowania ogniem oparty na SDiKO TOPAZ, automatyczną łączność z zewnętrznymi systemami dowodzenia i kierowania ogniem klasy C4I, komputer balistyczny, inercyjny system nawigacji TALIN 5000 (plus GPS i hodometr), oraz system zobrazowania sytuacji taktycznej oparty na mapie cyfrowej. Załogę pojazdu stanowią 2-3 osoby.

XXII edycja MSPO była wyjątkowa pod względem oferty śmigłowców. Zobaczyć można było m.in. maszyny walczące o polski kontrakt na śmigłowce wielozadaniowe: produkowany w Mielcu śmigłowiec S-70i Black Hawk amerykańskiego konsorcjum Sikorsky, EC 725 Caracal firmy Eurocopter oraz śmigłowiec AW149 z PZL-Świdnik, zakładów należących do spółki z grupy AgustaWestland. Sytuacja na Ukrainie przyspieszyła również przetarg (program "Kruk) na zakup śmigłowców szturmowych. Na tegorocznym MSPO można było zobaczyć będzie można najważniejszych potencjalnych pretendentów do zwycięstwa w tym przetargu, m.in. śmigłowiec AW 129 Mangusta / T-129 ATAK produkowany przez korporację AgustaWestland, najnowszą wersję śmigłowca Apache – AH-64E Guardian firmy Boeing, jak iTiger Airbus Helicopters stworzony przez koncern Airbus Helicopters.



Podczas tegorocznych targów pod nazwą „Historia, teraźniejszość, przyszłość” zaprezentowano najnowocześniejsze uzbrojenie i wyposażenie polskiego żołnierza na przykład innowacyjny Indywidualny System Walki – Tytan, czy symulator lotu myśliwca F-16 w wersji Viper, który jest wykorzystywany min. do szkolenia pilotów w polskich bazach lotniczych. Targom towarzyszyła także Wystawa Narodowa przemysłu obronnego Francji.

– Targi okazały się sukcesem i pokazały, że są potrzebne. Branża zagłosowała nogami. Pobiliśmy wszelkie rekordy: liczby wystawców, powierzchni wystawienniczej oraz liczby odwiedzających – mówił dr Andrzej Mochoń, Prezes Zarządu Targów Kielce. Na tegorocznej imprezie obecnych było ponad 500 wystawców z 27 krajów, o ponad 100 więcej niż w ubiegłym roku. O ponad 40 % zwiększyła się liczba firm zagranicznych, a ekspozycja zajęła powierzchnię ponad 25 tys. metrów kwadratowych.

Udostępnij:

Drukuj



MM




TOP w kategorii






Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również